Dom ruin i korzeni
Erin A. Craig
Po przeczytaniu tej powieści zostałam z mieszanymi, ale w gruncie rzeczy pozytywnymi odczuciami. Choć książka mi się podobała, to muszę przyznać, że pierwszy tom – „Dom soli i łez” – wywarł na mnie większe wrażenie. Miał więcej głębi, a jego atmosfera zapadała w pamięć na dłużej. Tutaj fabuła, choć interesująca i z potencjałem, momentami wydawała się nieco.. płytka. Szczególnie emocje bohaterów – nie do końca mnie przekonywały, a niezdecydowanie głównej bohaterki dodatkowo potęgowało wiarygodność ich uczuć. Dopiero pod koniec zaczęłam naprawdę odczuwać ich przeżycia i wierzyć im.. po prostu. Nie do końca też dostałam to, czego się spodziewałam – myślałam, że "dar" Verity odegra znacznie większą rolę w tej części, że zobaczę więcej dzięki jej zdolnościom. Mimo to książka miała w sobie coś nieodparcie wciągającego – przeczytałam ją błyskawicznie. Kilka scen, zwłaszcza na początku przyprawiło mnie o dreszcze. Niektóre fragmenty czytałam z uczuciem niepokoju, a nawet strachu – jak przy dobrym horrorze, który ogląda się przez palce. Postacie były dobrze zarysowane, wyraziste, ale jednocześnie… czegoś mi w nich brakowało. Trudno mi nawet określić czego – może większej, bardziej autentycznej emocjonalnej głębi? Autorka oczywiście stworzyła je tak, żeby nie można było zdecydować komu zaufać, więc oczywiście nie ufałam nikomu 😄. No i zakończenie. To na nie czekałam najbardziej – słyszałam, że jest świetne. Gdy wreszcie dotarłam do finału późną nocą, poczułam niedosyt. To już? O to tyle hałasu? Dopiero rano, nagle mnie olśniło, co ja przeczytałam kilka godzin temu.. Zakończenie było naprawdę znakomite i zaskakujące! Że ja tego od razu nie zatrybiłam?! Na pewno winne było zmęczenie 😜. Zdecydowanie takie zakończenie książki zasługuje na dodatkową gwiazdkę ogólnej ocenie książki. Było naprawdę "WOW"! „Dom ruin i korzeni” to książka, która mimo iż nie była według mnie tak dobra jak jej poprzedniczka to wciąż potrafi pochłonąć i zaskoczyć. Myślę , że można ją czytać bez znajomości „Domu soli i łez” (choć pierwszy tom gorąco polecam!),co czyni ją przystępną dla nowych czytelników. Polecam ją szczególnie fanom młodzieżowych powieści z domieszką grozy, tajemnic i elementów nadprzyrodzonych. Jeśli lubisz dreszczyk emocji, tajemnicze rezydencje i skrywane sekrety – ta książka jest dla ciebie!
Szczegóły
Rok wydania
2023
Liczba stron
552 str.
Wydawnictwo
Feeria Stories
Język
polski
Format
papier
Cykl
Sisters of the Salt (tom 2)
Gatunek
fantasy, science fiction
ISBN
9788367604901
Chcesz podzielić się ze światem tym, co czytasz?
Wygeneruj estetyczną grafikę z tej książki w kilka kliknięć — kwadratowy post albo pionowe stories. Pełna kontrola nad motywem, tytułem i krótką notką. Gotowe do wrzucenia na Instagrama.


Opinie czytelników
Oceń tę książkę
Twoja ocena
Dodaj „Dom ruin i korzeni" do swojej półki
Załóż darmowe konto i miej swoje lektury, oceny oraz postępy w jednym miejscu. Dołącz do 200+ czytelników, którzy już wiedzą, co przeczytali i co chcą przeczytać.


Trzy półki czytelnicze
Przeczytane, Teraz czytam i Chcę przeczytać — uporządkuj swoje lektury w sekundy.
Oceny i recenzje
Skala 1–10, prywatne notatki, ulubione cytaty. Wracaj do swoich opinii kiedy chcesz.
Statystyki i wyzwania
Ustal roczny cel czytelniczy i obserwuj jak rośnie liczba przeczytanych stron.
Rekomendacje i grafiki
Odkrywaj kolejne tytuły i generuj estetyczne podsumowania roku w książkach.
Rejestracja zajmuje mniej niż 30 sekund. Bez karty, bez zobowiązań.
