Dobranoc, kochanie
Dorothy Koomson
Dobranoc, kochanie
Dorothy Koomson
Człowiek budząc się co rano nie zdaje sobie sprawy, że pewnego dnia „najmniejszy nieszczęśliwy wypadek może urosnąć do czegoś niewyobrażalnie wielkiego i przerażającego” Nova Kumalisi jest psychologiem klinicznym z wykształcenia, ale nie pracuje w swoim zawodzie. Jest właścicielką małej restauracji. Pewnego dnia przyprowadza 7,5-letniego synka do szpitala z powodu trudnego do zatamowania krwotoku z nosa. Ot błahostka, która przeradza się w kilkanaście minut w okrutna diagnozę. Tętniak mózgu. W dodatku po kilku godzinach pęka. Leo jest natychmiast operowany, lecz po operacji chłopiec zapada w śpiączkę. Mimo że wszelkiego rodzaju badania wskazują, że jego mózg jest aktywny, chłopiec śpi, a Nova i Keith, tata Lea ( niebiologiczny) czuwają koło niego na zmianę, oczekując z niecierpliwością na jego przebudzenie. Ciężko jest radzić sobie z bezradnością, bo cóż można dokonać w sytuacji, w której znaleźli się rodzice Lea. Nie dość, że trzeba patrzeć na swoje ukochane dziecko pogrążone w śpiączce, to jeszcze przydałoby się znaleźć siły, żeby nie doprowadzić do rozpadu małżeństwa. Radzić sobie z wewnętrznymi rozterkami i wspierać małżonka w jego bólu i rozpaczy.. Nova pogrążała się w marzeniach i nadziei, że wszystko dobrze się ułoży, Keith „robił krok w tył ładował baterie i wracał na pole bitwy” Każde z nich w inny sposób radziło sobie z bólem, nabierało siły do walki z chorobą syna, a jednocześnie oddalali się od siebie. Zdawali sobie sprawę z cierpienia drugiej osoby, ale nie potrafili sobie pomóc, razem przeżywać ból i zwalczać go. Dlaczego? Historia jest o wiele bardziej skomplikowana i cały problem tkwi w przeszłości Novy. W jej przyjaźni i niespełnionej miłości, którą zawsze obdarzała Mala Wackena, biologicznego ojca Lea. Mężczyznę, który jest mężem Stephanie. To z nim Nova spędzała od czasów dzieciństwa najwięcej czasu. Z nim przesiadywał wieczorami na schodach, przed domem pogrążona w rozmowach.Więc czemu ich drogi zamiast zostać uwieńczone małżeństwem w pewnym okresie życia rozchodzą się...? Całość historii poznajemy z perspektywy każdej z bohaterki. Opowieści Novy i Stephanie przeplatają się ze sobą. Obie kobiety są narratorkami i naprzemiennie wprowadzają nas w tajniki swojego życia, życia swojej rodziny, w swoje spostrzeżenia, przemyślenia i odczucia. Dodatkowo w książce pojawiają się krótkie przerywniki, opisujące szczęśliwe dni, jakie Nova spędziła z Leem, od jego urodzenia aż do operacji. Ich rozmowy, zabawy, kolejne etapy rozwoju chłopca są wzruszające, ciepłe, a czasami nawet zabawne. Całość książki jest skonstruowana nieco chaotycznie i jest to w moim odczuciu duży minus tej powieści. Przeskoki są bardzo częste i w pierwszej chwili za każdym razem nie wiedziałam, która kobieta opisuje obecne wydarzenia i z którego okresu życia te wydarzenia pochodzą. W dodatku język książki nie przyprawia o zachwyt, a literówki wręcz czasami drażnią. Jednak negatywne strony tej powieści nie przesłaniają jej wspaniałego całokształtu. „Dobranoc kochanie” to niezwykła opowieść, pełna zaskakujących decyzji, które bohaterowie, tak jak i my często muszą podejmować w życiu. Książka pełna skrajnych emocji, które czasami potrafią zdziwić, czasami spowodować, że aż chce się krzyknąć, a czasami sprawić, że łzy pojawiają się na policzkach. Książka, w której bohaterowie rozłożeni są na czynniki pierwsze. Autorka rewelacyjnie opisała wnętrze każdego bohatera. Ich uczucia, rozterki, przemyślenia. I ten tytuł, który zostaje wpleciony w treść książki. Niejednoznaczny, bo można go użyć w stosunku do każdego. Dziecka, przyjaciela, męża, kochanka, a nawet przyjaciółki. Może być zwykłym ciepłym zwrotem wypowiedzianym na zakończenie dnia, a może być zakończeniem pewnego okresu w życiu, pożegnaniem i początkiem czegoś nowego, niekoniecznie dobrego...
Szczegóły
Rok wydania
2011
Liczba stron
456 str.
Wydawnictwo
Albatros
Język
polski
Format
papier
Gatunek
literatura piękna
ISBN
978-83-7659-372-2
Inne książki autora
Opinie czytelników
Oceń tę książkę
Oceniona książka trafi na półkę Przeczytane.
Dodaj „Dobranoc, kochanie" do swojej półki
Załóż darmowe konto i miej swoje lektury, oceny oraz postępy w jednym miejscu. Dołącz do grona zadowolonych czytelników, którzy już wiedzą, co przeczytali i co chcą przeczytać.


Trzy półki czytelnicze
Przeczytane, Teraz czytam i Chcę przeczytać. Uporządkuj swoje książki w sekundy.
Oceny i recenzje
Skala 1-10, prywatne notatki, ulubione cytaty. Wracaj do swoich opinii kiedy chcesz.
Statystyki i wyzwania
Ustal roczny cel czytelniczy i obserwuj jak rośnie liczba przeczytanych stron.
Rekomendacje i grafiki
Odkrywaj kolejne tytuły i generuj estetyczne podsumowania roku w książkach.
