Bookfolio
Dlaczego, mamo?
literatura obyczajowa, romans

Dlaczego, mamo?

Daria Skiba

Książka ta to niezaprzeczalnie pochwała miłości macierzyńskiej, miłości, która jeśli jest prawdziwa i oddana, nie ocenia, nie moralizuje, a wspiera w każdej chwili, w każdej sytuacji, nawet tej najbardziej dramatycznej, kiedy wydaje się nam, że cały nasz świat legł w gruzach i nic nas już spod tych gruzów nie wyciągnie. Marlena z przerażeniem stwierdza, że jest w ciąży; nie jest to szczęśliwa wiadomość, ale dziewczyna liczy na wsparcie swego chłopaka - Krystiana, który po usłyszeniu tej wiadomości odwraca się od niej, pozostawiając ją samą. Ale dziewczyna ma wspaniałą matkę, która nie odbiera ciąży córki jako końca świata, jakiegoś dramatu; wprost przeciwnie przekonuje ją do urodzenia dziecka i oferuje daleko idącą pomoc i wsparcie, namawiając ją równocześnie do skończenia szkoły i zdania matury. Poród był dla Marleny prawdziwą traumą, koszmarem, który ciągnął się w nieskończoność, ale córeczkę pokochała całym sercem, postanawiając być dla niej wspaniałą i kochającą matką. W życiu dziewczyny pojawił się Arkadiusz Górski - lekarz ginekolog, u którego wykonywała badania przed porodem i który opiekował się nią po narodzinach dziecka. Marlena go zafascynowała, urzekła swoją urodą, delikatnością, wdziękiem, choć dzieliła ich niemal dziesięcioletnia różnica wieku. Ale Arek pokochał ją i małą Amelkę całym sercem, obiecując sobie zrobić wszystko, aby obie były szczęśliwe. Nie był to łatwy układ i związek, bo Marlena wciąż dopatrywała się w sobie negatywnych emocji, nie radziła sobie niekiedy z opieką nad córką, z jej płaczem, nieprzespanymi nocami, zamykała się w łazience i płakała, dręczyły ją jakieś koszmarne sny. Zachwiało się w niej całkowicie poczucie własnej wartości, a porzucenie przez Krystiana wciąż wywoływało strach przed kolejnym związkiem, a już na pewno ciążą. Arek starał się wspierać Marlenę z całych sił, rozmawiać, być przy niej na każde zawołanie i mimo, że kochał ją do szaleństwa, nie był nachalny, tłumił swoje emocje, wierząc, że któregoś dnia Marlena się otworzy i przestanie się bać. Tak jednak się nie stało, a życie Arka legło w gruzach, z których trudno było wyjść na powierzchnię. Książka bardzo emocjonalna, pokazująca jak trudne może być macierzyństwo, jak poprzedzające je wydarzenia (porzucenie przez partnera, trudny poród) mogą wpłynąć na zachowanie matki, zwłaszcza tak młodej, jak Marlena; współczułam jej, wspierałam w każdym wysiłku, w pozytywnych emocjach. Mocno zafascynowała mnie głęboka, piękna, bardzo dojrzała miłość Arka do Marleny, jego oddanie, cierpliwość, odpowiedzialność, choć nie było to łatwe uczucie przy zmiennych i często niezrozumiałych zachowaniach dziewczyny. Jednak jednego nie mogę zrozumieć i wybaczyć w pewnym sensie Arkowi - że nie znalazł w sobie siły, argumentów i determinacji, aby zapewnić ukochanej jakieś wsparcie specjalisty, konsultacje, aby pomóc jej dojrzeć radość życia. Jego przekonanie, że podoła temu wszystkiemu sam, otaczając Marlenę kokonem miłości i wyrozumiałości zawiodło, dlatego po latach Amelka miała prawo zapytać, tak jak kiedyś pytała Marlena: "Dlaczego, Mamo?"

Szczegóły

Rok wydania

2019

Liczba stron

320 str.

Wydawnictwo

Videograf

Język

polski

Format

papier

Gatunek

literatura obyczajowa, romans

ISBN

9788378357056

Bezpłatne konto Bookfolio

Dodaj „Dlaczego, mamo?" do swojej półki

Załóż darmowe konto i miej swoje lektury, oceny oraz postępy w jednym miejscu. Dołącz do 200+ czytelników, którzy już wiedzą, co przeczytali i co chcą przeczytać.

Trzy półki czytelnicze

Przeczytane, Teraz czytam i Chcę przeczytać — uporządkuj swoje lektury w sekundy.

Oceny i recenzje

Skala 1–10, prywatne notatki, ulubione cytaty. Wracaj do swoich opinii kiedy chcesz.

Statystyki i wyzwania

Ustal roczny cel czytelniczy i obserwuj jak rośnie liczba przeczytanych stron.

Rekomendacje i grafiki

Odkrywaj kolejne tytuły i generuj estetyczne podsumowania roku w książkach.

Rejestracja zajmuje mniej niż 30 sekund. Bez karty, bez zobowiązań.

Opinie czytelników

Oceń tę książkę

Twoja ocena