Diuna. Ród Harkonnenów
Kevin J. Anderson
Diuna. Ród Harkonnenów
Kevin J. Anderson
„Spójrz w głąb siebie, a zobaczysz wszechświat – zensunnicki aforyzm.” Drugi tom trylogii „Preludium do Diuny” zrobił na mnie jeszcze lepsze wrażenie niż pierwszy ("Diuna. Ród Atrydów"). Akcja, dziejąca się dwanaście lat później od zakończenia pierwszej odsłony, została mocniej nasycona dramatycznymi okolicznościami i wydarzeniami. Autorzy śmielej poczynali sobie z życiem bohaterów, wystawiali na cięższe próby, wikłali w bardziej pogmatwaną sieć kłamstw i spisków. Postaci nabrały pełniejszych i bardziej wiarygodnych cech, chociaż niektóre elementy przemian służyły najczęściej zgrabnym łączeniu wątków w powieści i powiązaniu z serią „Kroniki Diuny”. Spodobały mi się pierwiastki zaskoczenia w zwrotach akcji, barwne oddawanie wewnętrznych konfliktów i ekscytujące opisy bezpośrednich walk. Brian Herbert i Kevin J. Anderson swobodniej poczuli się w penetrowaniu intrygi świata Diuny. Sprawiali, że z przyjemnością wciągałam się w ich wizję melanżowej fantastyki i pasjonujące misje bohaterów. Dwunastoletni Liet podążał ścieżką sławnego wśród Fremenów proroka, ale równocześnie stawał się wartościowym członkiem siczy. Marzenie o przebudzeniu Diuny, ekologicznej transformacji planety, trwało jako nadrzędny cel życia Pardota Kynesa. Do scenariusza zdarzeń włączyła się ciekawa postać Gurneya Hallecka. Nieco blasku stracił hrabia Hasimir Fenring i jego żona Margot. Doktor Suka, Wellington Yueh, zdawał się zmieniać bieg historii. Szaddam IC Corrino i Anirula pojawiali się w znaczących momentach, ale liczyłam na większy udział w fabule. Nie zawiodłam się na aktywnej i znaczącej obecności członków rodu Harkonnenów, w większości czarnych charakterów, reprezentujących kontrastowe w stosunku do innych podejście do rządzenia, walki i honoru. Z uwagą śledziłam postępy Duncana Idaho w szkoleniu na mistrza miecza. Miło było poznać jego przyjaciela Wiiha Ressera, mniej już Trina Kronosa. To, co działo się wokół Lety Atrydy podnosiło stawkę zainteresowania, ponieważ nie brakowało dramatycznych incydentów podgrzewających atmosferę lawirowania na krawędzi życia i śmierci. Emocjonująco rozwijał się wątek ruchu oporu na Ix i dalekosiężne konsekwencje bezprawnej okupacji planety przez Tleilax. Bene Gesserit konsekwentnie podążały planem eugenicznym stworzenia człowieka, mogącego być we wszystkich miejscach jednocześnie, łączącego w sobie nierozerwalną siłą pierwiastki męskie i żeńskie. Wiele postaci, wiele incydentów i wiele emocji.
Szczegóły
Rok wydania
2024
Liczba stron
800 str.
Wydawnictwo
Rebis
Język
polski
Format
papier
Cykl
Preludium do Diuny (tom 2)
Gatunek
fantasy, science fiction
ISBN
9788383382784
Inne książki autora
Opinie czytelników
Oceń tę książkę
Oceniona książka trafi na półkę Przeczytane.
Dodaj „Diuna. Ród Harkonnenów" do swojej półki
Załóż darmowe konto i miej swoje lektury, oceny oraz postępy w jednym miejscu. Dołącz do grona zadowolonych czytelników, którzy już wiedzą, co przeczytali i co chcą przeczytać.


Trzy półki czytelnicze
Przeczytane, Teraz czytam i Chcę przeczytać. Uporządkuj swoje książki w sekundy.
Oceny i recenzje
Skala 1-10, prywatne notatki, ulubione cytaty. Wracaj do swoich opinii kiedy chcesz.
Statystyki i wyzwania
Ustal roczny cel czytelniczy i obserwuj jak rośnie liczba przeczytanych stron.
Rekomendacje i grafiki
Odkrywaj kolejne tytuły i generuj estetyczne podsumowania roku w książkach.
