Bookfolio
Diabeł zza okna

Diabeł zza okna

Anna Musiałowicz

horror

"Ja kudłaty, durnowaty, nie wiedziałem co to taty" Nostalgia - to stan który pasuje do mnie idealnie, gdy przypominam sobie takie cytaty, jak ten powyżej. Kwestia pochodzi z powstałego w 1986 roku filmu "Przyjaciel Wesołego Diabła", ekranizacji powieści Kornela Makuszyńskiego. Film ten szczególnie zapadł w mojej pamięci, głównie ze względu na tytułowego diabła, Piszczałkę. Ten mały, gęsto owłosiony, wymachujący skrzywionym widelcem jegomość, był przyczyną moich nocnych koszmarów w dzieciństwie. Zaczynając czytać minipowieść Ani Musiałowicz "Diabeł Zza Okna", poczułem się jakbym wrócił do tamtych czasów. Wróciły dziecięce strachy, a zarazem tęsknota za tym co już za nami... Ośmioletnia Asia spędza wakacje u swoich dziadków, na wsi. Pewnego poranka zauważa dziwną istotę zaglądającą przez okno, do jej sypialni. Spanikowana opowiada o wszystkim babci, która nie daje wiary jej słowom. Tymczasem w okolicy, w wyniku nieszcześliwego wypadku, ginie mała dziewczynka... Zauroczyła mnie opowieść Ani Musiałowicz. Napisana bardzo lirycznym językiem, budzi w czytelniku ogrom wspomnień. Miło było wrócić do czasów, gdy beztrosko biegało się wraz z przyjaciółmi po podwórku czy łące. Odniosłem wrażenie, że to taka nostalgiczna podróż autorki do przeszłości, do tych cudownych dni. Nawet wplątany w to wszystko wątek nadprzyrodzony, który notabene buduje główną oś fabularną, zdaje się płynąć z bohaterami w rzece wspomnień. Tytułowy diabeł, niczym Piszczałka, raczej nie przerazi osoby dorosłej. On ma uderzyć wprost w dziecięcą wyobraźnię, wywołać w niej strach i zasiać niepewność. Muszę jeszcze raz koniecznie wspomnieć o języku całej historii. Jestem naprawdę pod olbrzymim wrażeniem. Styl autorki porwał mnie od pierwszej strony. Ciepły, liryczny, pełen magicznej mocy przyciągającej jak magnes czytelnika. Ja zostałem zaczarowany. "Diabeł Zza Okna" nie przestraszy dorosłego czytelnika, ale chyba nie ma do końca takiego zamiaru. Myślę, że za jakiś czas pozwolę mojemu synkowi przeczytać tą historię. Być może on odkryje w niej to, co ja w młodości, oglądając przygody "Wesołego Diabła". Podsumowując, minipowieści Ani Musiałowicz porwała mnie w magiczny wir wspomnień i dziecięcych lęków, za co jestem autorce niesamowicie wdzięczny. Polecam całym serduchem!!!

Szczegóły

Rok wydania

2020

Liczba stron

126 str.

Wydawnictwo

Dom Horroru

Język

polski

Format

papier

Gatunek

horror

ISBN

9788366518124

Inne książki autora

Opinie czytelników

Oceń tę książkę

0/10
2026-08-14

Oceniona książka trafi na półkę Przeczytane.

Bezpłatne konto Bookfolio

Dodaj „Diabeł zza okna" do swojej półki

Załóż darmowe konto i miej swoje lektury, oceny oraz postępy w jednym miejscu. Dołącz do grona zadowolonych czytelników, którzy już wiedzą, co przeczytali i co chcą przeczytać.

Przykład: post o przeczytanej książce
Przykład: kalendarz miesiąca

Trzy półki czytelnicze

Przeczytane, Teraz czytam i Chcę przeczytać. Uporządkuj swoje książki w sekundy.

Oceny i recenzje

Skala 1-10, prywatne notatki, ulubione cytaty. Wracaj do swoich opinii kiedy chcesz.

Statystyki i wyzwania

Ustal roczny cel czytelniczy i obserwuj jak rośnie liczba przeczytanych stron.

Rekomendacje i grafiki

Odkrywaj kolejne tytuły i generuj estetyczne podsumowania roku w książkach.