Bookfolio
Debil. Studium przypadku

Debil. Studium przypadku

Aleksandra Sarna

publicystyka literacka, eseje

Książkę kupiła w ramach kawału (nie do końca wierząc zresztą w jej faktyczne istnienie) koleżanka z pracy i… trochę puściła ją w obieg po przeczytaniu. Oceny “1” na LC wystawiają jej z pobudek ideologicznych ci, którzy jej nawet w ręku nie mieli, nie mówiąc o przeczytaniu. Trochę jak z “1” dla “Smoleńska” na Filmwebie czy IMDB albo i dla książki “pisarza” Batyra tu… Również i “10” dostaje - mam wrażenie - nie od faktycznych czytelników, a przynajmniej nie za merytoryczne walory… Tylko dlatego ją przeczytałem. Nie uświadczysz tu żadnej nowości, nie dowiesz się niczego, czego już nie wiesz o tych dziesięciu latach hańbiących urząd polskiego prezydenta. Ale jednak zebranie w jednym miejscu i przypomnienie nam wszystkich “przygód” człowieka-mema, to dla wielu będzie zbyt wiele. Ciężar gatunkowy (głównie w zakresie emocji) ich przytłoczy. Dla mnie - mocne wyjście ze strefy (kulturowego) komfortu. Czytając tę książkę, w pewnym momencie ma się też nieprzyjemne uczucie, że ktoś się naśmiewa z wioskowego głupka, a my - stojąc z boku i nie reagując - sami bierzemy w tym jeszcze udział. Jak mówiłem - wiele sprzecznych odczuć przy lekturze tego “dzieła”... Przecież nawet i to wiemy, że sądowa sprawa o “debila” z panem Żulczykiem, to ustawka niesławnego prezydenckiego nie-kolegi Ziobry, by zdyskredytować przeciwnika wewnątrzśrodowiskowego i swoista zemsta uknuta, by pseudonim do osobnika przylgnął, jak niegdyś millerowskie Zero do samego wichrzyciela… Słaba literacko pozycja, z powtórzeniami tekstu zdarzającymi się w jednym akapicie i ewidentnie wpisująca się w prezydencko-kampanijną narrację obrzydzania pisu u głównych jego funkcjonariuszy, w którym to zobrzydzaniu panowie Piński i Szwejgiert są znanymi ekspertami i fighterami (coś tam czasem z ich twórczości obejrzę na YT, to i wiem). Nikt tu jednak niczego nie ukrywa i już we wstępie mowa jest wprost o tym, że jest to swoista prowokacja. Tekstowi pisanemu ciągiem i skaczącemu po rozlicznych “dokonaniach” naszego niechlubnego bohatera przydałyby się jednak choć jakieś tytuły rozdziałów. Ba, choćby i rozdziałów rozdzielenie… Słabe jest epatowanie na okładce tytułem naukowym przy nazwisku Autorki. Mój kolega - profesor medycyny - wydał ostatnio w PZWL monumentalne dzieło branżowo-naukowe i tytułu naukowego na okładce przy nazwiskach redaktorów nie uświadczysz (może krótkie przy opisie afiliacyjnym autoró poszczególnych rozdziałów we wstępie do książki)... Jacek Leociak czy Ryszard Koziołek też jakoś na okładkach swych książek bez naukowych nobilitacji… No ale to nie ta liga! Na pewno nie można odmówić za to Autorce dość lekkiego pióra czy operowania nie najgorszym humorem. Jego kąśliwość staje się jednak też pozycji słabością, bo traci się możliwość pogłębionego i rzetelnego podejścia do tragedii człowieka, który kończąc urzędowanie na pierwszym w kraju (zaszczytnym!) stanowisku nie zasługuje na szacunek większości kraju tego obywateli, a nawet na poważanie u swego (politycznego) stwórcy… W sumie średnia czy nawet marna książka. W sumie też nie czytajcie (przeczytałem za Was). Owszem - istnieje, owszem - co nieco sumuje i przypomina. A czas już o postaci powoli zapominać, choć to głównie nam - zjadaczom chlebka - bo (mam nadzieję) nie prokuratorom i tym, którzy za chwilę będą musieli (już na bardzo poważnie) o Trybunale Stanu zadecydować… No i wybierzmy mądrze kolejnego Prezydenta za trzy dni, bo prawdziwe nieszczęście (i to uosobione!) już przebiera nogami w blokach startowych!

Szczegóły

Rok wydania

2025

Liczba stron

145 str.

Wydawnictwo

IZI books

Język

polski

Format

papier

Gatunek

publicystyka literacka, eseje

ISBN

9788397596702

Inne książki autora

Opinie czytelników

Oceń tę książkę

0/10
2026-08-15

Oceniona książka trafi na półkę Przeczytane.

Bezpłatne konto Bookfolio

Dodaj „Debil. Studium przypadku" do swojej półki

Załóż darmowe konto i miej swoje lektury, oceny oraz postępy w jednym miejscu. Dołącz do grona zadowolonych czytelników, którzy już wiedzą, co przeczytali i co chcą przeczytać.

Przykład: post o przeczytanej książce
Przykład: kalendarz miesiąca

Trzy półki czytelnicze

Przeczytane, Teraz czytam i Chcę przeczytać. Uporządkuj swoje książki w sekundy.

Oceny i recenzje

Skala 1-10, prywatne notatki, ulubione cytaty. Wracaj do swoich opinii kiedy chcesz.

Statystyki i wyzwania

Ustal roczny cel czytelniczy i obserwuj jak rośnie liczba przeczytanych stron.

Rekomendacje i grafiki

Odkrywaj kolejne tytuły i generuj estetyczne podsumowania roku w książkach.