Bookfolio
Daredevil: Żółty

Daredevil: Żółty

Jeph Loeb, Tim Sale, Matt Hollingsworth

komiksy

5/10 - PRZECIĘTNA Jak sam tytuł wskazuje niniejszy komiks nawiązuje do czasów kiedy Daredevil przywdziewał jeszcze kostium w kolorze żółtym. Album ten traktuje o początkach działalności człowieka bez strachu, nawiązując do pierwszych oryginalnych zeszytów z jego przygodami. Ten zanurzony w sentymentalnym klimacie retrospekcyjny album, skupia się głównie na dwójce najbliższych Daredevilowi osób – ojcu „Walecznemu” Jackowi Murdockowi oraz Karen Page, będącej wielką miłością Matta. „Żółty” w swojej konstrukcji przypomina nieco inne „kolorowe” dzieło pary Jeph Loeb / Tim Sale, a mianowicie „Spider-Man: Niebieski”. Tak samo jak w wydanym w ramach Wielkiej Kolekcji Komiksów Marvela albumie o człowieku-pająku, również w tym przypadku będący narratorem protagonista zwraca swoje słowa bezpośrednio do zmarłej ukochanej. Wszystko więc wskazuje na to, że w zamyśle autorów komiks ten miał mieć opierać się na głównie na melancholijnym klimacie i sporym ładunku emocjonalnym. O ile koncepcja ta wydaje się całkiem ciekawa, to jednak samo wykonanie nie do końca mnie przekonuje. Nie dość, że „Żółty” to album stosunkowo krótki, to jeszcze w dużej mierze jest streszczeniem historii dobrze mi już znanych m. in. z wydanego w Polsce „Daredevil: Essential” (chociażby epizody z Fantastyczną Czwórką czy Purple Manem). Ogólnie rzecz biorąc w warstwie fabularnej ewidentnie czegoś mi brakowało i w żaden sposób nie potrafiłem wydobyć z niej nic szczególnie porywającego. Domyślam się, że spore kontrowersje wśród czytelników wzbudzać mogą też rysunki autorstwa Tima Sale’a, które są bardzo specyficzne i trzeba chyba trochę z nimi poobcować, by móc się do nich przyzwyczaić. Ja miałem okazję przeczytać już kilka komiksów do których grafiki tworzył ten artysta i potrafię już wyłapać z nich całkiem sporo uroku. W rysowaniu twarzy Sale na pewno mistrzem nie jest, niemniej według mnie jego kreska świetnie sprawdza się przy wszelkich elementach infrastruktury, budynkach lub wnętrzach pomieszczeń. Od dawna mam nieodparte wrażenie, że prace tego artysty najlepiej prezentowałyby się w konwencji czarno-białej, która nadałaby im charakterystycznego klimatu starych kryminałów z gatunku noir. Nie znaczy to jednak, że kolorystyka tego albumu w ogóle mi się nie podobała. Wręcz przeciwnie. Uważam, że Matt Hollingsworth całkiem nieźle wykonał swoją robotę. Moim zdaniem „Żółty” to przeciętny album, który nie wnosi absolutnie nic nowego do całokształtu komiksów o przygodach Daredevila i jest niczym odgrzewany po raz wtóry kotlet. Z tego tytułu ciężko mi jest go polecić innym czytelnikom. Według mnie z historii opowiadających o początkach tego bohatera, zdecydowanie lepszy jest chociażby (w Polsce wydany dawno temu przez TM-Semic) „The Man Without Fear” autorstwa Franka Millera i Johna Romity jr.

Szczegóły

Rok wydania

2015

Liczba stron

144 str.

Wydawnictwo

Mucha Comics

Język

polski

Format

papier

Cykl

The Colour Series (tom 1)

Gatunek

komiksy

ISBN

9788361319542

Inne książki tych autorów

Opinie czytelników

Oceń tę książkę

0/10
2026-08-15

Oceniona książka trafi na półkę Przeczytane.

Bezpłatne konto Bookfolio

Dodaj „Daredevil: Żółty" do swojej półki

Załóż darmowe konto i miej swoje lektury, oceny oraz postępy w jednym miejscu. Dołącz do grona zadowolonych czytelników, którzy już wiedzą, co przeczytali i co chcą przeczytać.

Przykład: post o przeczytanej książce
Przykład: kalendarz miesiąca

Trzy półki czytelnicze

Przeczytane, Teraz czytam i Chcę przeczytać. Uporządkuj swoje książki w sekundy.

Oceny i recenzje

Skala 1-10, prywatne notatki, ulubione cytaty. Wracaj do swoich opinii kiedy chcesz.

Statystyki i wyzwania

Ustal roczny cel czytelniczy i obserwuj jak rośnie liczba przeczytanych stron.

Rekomendacje i grafiki

Odkrywaj kolejne tytuły i generuj estetyczne podsumowania roku w książkach.