Bookfolio
Daj mi!
literatura obyczajowa, romans

Daj mi!

Irina Dienieżkina

Tytuł ROSYJSKIEGO oryginału brzmi: "GIVE ME! /A song for Lovers!/". Tak twierdzi wydawnictwo "Świat Książki", ale to nieprawda, bo to tytuł wydania amerykańskiego z 2004 r. Natomiast rosyjski oryginał z 2002 r. miał tytuł "Daj mnie!", a więc tłumaczka Buchalik postąpiła sensownie. Również to wydawnictwo wydało werdykt w notce na okładce: Dieniżkina to "ROSYJSKA MASŁOWSKA". Masłowską można wielbić /to JA/, a można nią pomiatać, ale na żadne porównania stanowczo się nie zgadzam, bo Masłowska jest jedyna w swoim rodzaju. Poza tym Masłowska zadebiutowała jako uczennica i rozwija swój talent różnokierunkowo, a Dieniżkina /ur.1981/ zaczęła karierę w wieku 21 lat, i nic więcej o niej nie słychać. I to dobrze, że zamilkła, bo nic nie ma do powiedzenia. Tylko ktoś absolutnie niekompetentny mógł wpaść na porównanie do Masłowskiej, która kontynuuje dzieło Gombrowicza. A Gombrowicz przede wszystkim PRZEŚMIEWCĄ był. Natomiast Dieniżkina jest tego zaprzeczeniem, bo jest smętną REALISTKĄ, opisującą koślawą rzeczywistość. W przeciwieństwie do "naszych" nie ma u niej ironii, nie ma sarkastycznego dowcipu, a jest tylko brutalny realizm, z dodatkiem skrywanego taniego sentymentalizmu i niespełnionych marzeń. Pierwsze, tytułowe opowiadanie da się jeszcze czytać ze względu na tkliwe zakończenie, a im dalej, tym gorzej: banał i chamstwo. Wulgarny język, alkohol, narkotyki, "łatwy"seks i snobowanie się językiem angielskim i negatywnymi wzorcami z Zachodu, I NIC POZA TYM. Tak zaczynał Marek Hłasko, potem Irek Iredyński, Marek Nowakowski, a lata póżniej Stasiuk. Ale oni mieli talent i byli ZBUNTOWANI, a Dieniżkina tkwi w marazmie i w rynsztoku. Oznacza to, że znowu dałem się zwieść okładce i recenzjom. A cha, powodzenie tej książki w Ameryce spowodowane zostało egzotycznym folklorem, bo rap we Wschodniej Europie przebija niedżwiedzie na warszawskiej Pradze. PS Zapomniałem dodać, że pierwsze 3 opowiadania, zajmujące 131 stron, są po prostu słabe, natomiast pozostałych 8 - na 44 stronach to szczyty grafomanii i nieudanych, debiutanckich poszukiwań formy i stylu.

Szczegóły

Rok wydania

2004

Liczba stron

174 str.

Wydawnictwo

Świat Książki

Język

polski

Format

papier

Gatunek

literatura obyczajowa, romans

ISBN

8373911340

Dla bookstagrama

Chcesz podzielić się ze światem tym, co czytasz?

Wygeneruj estetyczną grafikę z tej książki w kilka kliknięć — kwadratowy post albo pionowe stories. Pełna kontrola nad motywem, tytułem i krótką notką. Gotowe do wrzucenia na Instagrama.

Przykład grafiki stories
Przykład grafiki post

Opinie czytelników

Oceń tę książkę

Twoja ocena

Bezpłatne konto Bookfolio

Dodaj „Daj mi!" do swojej półki

Załóż darmowe konto i miej swoje lektury, oceny oraz postępy w jednym miejscu. Dołącz do 200+ czytelników, którzy już wiedzą, co przeczytali i co chcą przeczytać.

Przykład: podsumowanie czytelnicze
Przykład: post o przeczytanej książce

Trzy półki czytelnicze

Przeczytane, Teraz czytam i Chcę przeczytać — uporządkuj swoje lektury w sekundy.

Oceny i recenzje

Skala 1–10, prywatne notatki, ulubione cytaty. Wracaj do swoich opinii kiedy chcesz.

Statystyki i wyzwania

Ustal roczny cel czytelniczy i obserwuj jak rośnie liczba przeczytanych stron.

Rekomendacje i grafiki

Odkrywaj kolejne tytuły i generuj estetyczne podsumowania roku w książkach.

Rejestracja zajmuje mniej niż 30 sekund. Bez karty, bez zobowiązań.