Czego nie powiedziałam
"Czego nie powiedziałam" to trzecia książka Pani Małgorzaty. Wszystkie przeczytałam i wszystkie bardzo mi się podobały. Bardzo lubię, gdy w książce znajduję całą gamę emocji, od tych bardzo pozytywnych, po silne negatywne. W tej pozycji emocje, aż się przelewają. Łezka kręci się w oku. Książka wciąga, ukazuje wiele prawd życiowych, pokazuje, że trzeba walczyć o siebie... Poznajemy Ewelinę i jej partnera Roberta. Obydwoje są młodzi, piękni, wykształceni, mają dobre warunki finansowe i mieszkaniowe. On jest tłumaczem, bardzo zaradnym, pewnym siebie mężczyzną. Ona jest nieśmiała, spokojna, jakby wycofana, pracuje w biurze. Kochają się, gołym okiem widać, że łączy ich coś szczególnego. Mieszkają razem, planują dziecko. Ich związek jest jak z bajki, na każdym kroku czuć emanujące od obojga wzajemne uczucie. Dbają o siebie, są sobie oddani. Jednak jest coś o czym ona mu nie mówi. Ze strachu, zakłopotania, nie chce odbierać mu nadziei? Zaczyna się gubić w tym wszystkim. Analizuje, myśli, wciąż na nowo rozkłada swoją sytuację na czynniki pierwsze. I milczy. Muszę przyznać, że było to bardzo irytujące. Były chłopak - Paweł, który bardzo ją zranił. Często wraca do przeszłości gdy była nastolatką, a dla miłości była wstanie zrobić wszystko. Wspomnienia, które wracają i wciąż bolą, wiercą ranę, która nie chce się zagoić. Matka, ojczym najbliższe osoby dla Emilii, co takiego się wydarzyło, że całkowicie się od nich odcięła? Główni bohaterowie bardzo wyraziści, dobrze wykreowani. Robert od początku przypadł mi do gustu, polubiłam go. Emilia wzbudzała we mnie dużą irytacje. Jej ciągłe analizowanie wszystkiego, brak szczerości w stosunku do najważniejszej osoby. Tak się po prostu nie robi. Jednak poznając jej sytuację do końca, potrafię ją zrozumieć. To przez co przeszła, z czym musi żyć, wiele tłumaczy. Czy ich związek przetrwa? Ta opowieść jest przepełniona tajemnicami, które w każdej chwili mogą zostać ujawnione. Czają się gdzieś cichutko i tylko czekają na odpowiedni moment. Opisy seksu podobały mi się, pełne uniesień, gorąca, spełnienia, pieszczot. Prawdziwej miłości fizycznej i głębokiej namiętności. Dodawały książce pikanterii, i były idealnie wplecione w całość. Język bardzo prosty, przystępny powodował, że czytanie było prawdziwą przyjemnością. Książka ładnie wydana, okładka - zdjęcie smutnej kobiety - sugeruje, że nie będzie za wesoło i tak rzeczywiście jest. Akcja toczy się leniwie, spokojnie a mimo to jest bardzo wciąga. Emocje, dużo emocji. Zakończenie zaskakuje i jednocześnie wszystko wyjaśnia. Książka nie pozbawiona goryczy, prawdy, która może niszczyć. Jednak nadzieja jest zawsze i tego należy się trzymać. Rozmowa, prawda, szczerość to podstawa każdego dobrego związku, bez tego nie ma mowy o zaufaniu i dobrych wzajemnych relacjach. Pozycja bardzo wciągająca, ukazująca do czego może doprowadzić zatajenie przed najbliższymi, prawdy o samym sobie. Polecam wszystkim lubiącym dobrą, emocjonalną literaturę obyczajową. Warto :)
Szczegóły
Rok wydania
2018
Liczba stron
300 str.
Wydawnictwo
Zysk i S-ka
Język
polski
Format
papier
Gatunek
literatura obyczajowa, romans
ISBN
9788381164436
Inne książki autora
Opinie czytelników
Oceń tę książkę
Oceniona książka trafi na półkę Przeczytane.
Dodaj „Czego nie powiedziałam" do swojej półki
Załóż darmowe konto i miej swoje lektury, oceny oraz postępy w jednym miejscu. Dołącz do grona zadowolonych czytelników, którzy już wiedzą, co przeczytali i co chcą przeczytać.


Trzy półki czytelnicze
Przeczytane, Teraz czytam i Chcę przeczytać. Uporządkuj swoje książki w sekundy.
Oceny i recenzje
Skala 1-10, prywatne notatki, ulubione cytaty. Wracaj do swoich opinii kiedy chcesz.
Statystyki i wyzwania
Ustal roczny cel czytelniczy i obserwuj jak rośnie liczba przeczytanych stron.
Rekomendacje i grafiki
Odkrywaj kolejne tytuły i generuj estetyczne podsumowania roku w książkach.
