Cudza miłość, cudze cierpienie
Władysław Orłowski
Cudza miłość, cudze cierpienie
Władysław Orłowski
Obudziły mnie rano płomienie słońca, padające mi wprost na twarz przez szparę między nie dość starannie zaciągniętymi zasłonami. Leżałem z przymkniętymi oczami i było mi dobrze. W takiej sytuacji nie czuję kalectwa. Tak samo jak ja budzą się inne dziewczyny, leżą z przymkniętymi oczami, zawieszone między jawą a snem jak na huśtawce. Małe odchylenie w jedną stronę - i świadomość rozmywa się w parominutowej drzemce, ruch w przeciwnym kierunku oznacza całkowite przebudzenie i przejście do normalnych funkcji dnia. Następuje wstawanie, ubieranie się, mycie, szykowanie do wyjścia... Tak, dla nich wszystkich, ale nie dla mnie ! Ja muszę czekać, aż podejdzie do mnie ciotka, podniesie z trudem i posadzi w fotelu na kółkach, potem powiezie do łazienki...
Szczegóły
Rok wydania
1985
Liczba stron
231 str.
Wydawnictwo
Wydawnictwo Łódzkie
Język
polski
Format
papier
Gatunek
literatura piękna
ISBN
8321805124
Inne książki autora
Opinie czytelników
Oceń tę książkę
Oceniona książka trafi na półkę Przeczytane.
Dodaj „Cudza miłość, cudze cierpienie" do swojej półki
Załóż darmowe konto i miej swoje lektury, oceny oraz postępy w jednym miejscu. Dołącz do grona zadowolonych czytelników, którzy już wiedzą, co przeczytali i co chcą przeczytać.


Trzy półki czytelnicze
Przeczytane, Teraz czytam i Chcę przeczytać. Uporządkuj swoje książki w sekundy.
Oceny i recenzje
Skala 1-10, prywatne notatki, ulubione cytaty. Wracaj do swoich opinii kiedy chcesz.
Statystyki i wyzwania
Ustal roczny cel czytelniczy i obserwuj jak rośnie liczba przeczytanych stron.
Rekomendacje i grafiki
Odkrywaj kolejne tytuły i generuj estetyczne podsumowania roku w książkach.
