Conan Barbarzyńca. Tom 1 - Czerwone ćwieki
Al Milgrom, Jim Starlin, Neal Adams, Gil Kane, Barry Windsor-Smith, Roy Thomas
Conan Barbarzyńca. Tom 1 - Czerwone ćwieki
Al Milgrom, Jim Starlin, Neal Adams, Gil Kane, Barry Windsor-Smith, Roy Thomas
Tom otwierający kolekcję komiksów Conana zawiera tytuły powstałe w latach 70-tych i na tle innych historii obrazkowych z tamtych czasów wypada bardzo dobrze. Oczywiście jest tu stosowany zabieg, wówczas zwyczajowy, zamieszczania tekstu, który pokrywał się z tym co widać na kadrach, taka forma narracji, która przy lepszych rysunkach, budujących dobrze kadry, wychodzi nużąco i zbędnie. Ale nie jest tego aż tak wiele. W którymś momencie przyzwyczaiłem się do tej specyfiki, a tekstu było też jakby mnie, a poza tym rysunki dawały radę. Nie dziwota, skoro za warstwę graficzną odpowiada w większości zamieszczonych tu numerów Barry Windsor Smith, ten sam który znany jest np. z "Weapon X". Całkiem dobrze wyglądają te rysunki, z realistycznie oddanym ruchem, świetnie oddaną anatomią postaci, co przy częstym "prezentowaniem" mięśni czy kobiecych wdzięków jest istotna, z dużą ilością szczegółów, z rozbudowanymi tłami. Ta kreska się nie zestarzała. Niestety w tym zakresie autor nie jest równy, niektóre opowieści mają postacie z dziwnymi, nie pasującymi do klimatu twarzami, nie zawsze jest tak dobrze i klimatycznie jak w otwierającej tom "Córce lodowego olbrzyma", ze scenariuszem na podstawie oryginalnego opowiadania Howarda. Same twarze najbardziej mi nie pasowały w "Mieszkańcu ciemności". Nie wszystkie z sześciu zamieszczonych tu opowieści ilustrował Smith, za kreskę odpowiada też Gil Kane czy Jim Starlin. Wszyscy jednak dobrze oddają klimat opowiadań o Conanie i pierwotnego, barwnego świata wykreowanego przez Howarda. Scenariuszowo jest przyzwoicie, bez fajerwerków. Roy Thomas, odpowiedzialny za wszystkie historie, zaadaptował na podstawie oryginalnej prozy Howarda, oprócz wspomnianej wyżej pierwszej historii, także tytułowe "Czerwone ćwieki", które jednak trochę zamęcza tekstem i nie udaje mu się oddać klimatu opowiadania, które wspominam o wiele lepiej. Pozostałe scenariusze nie odstają od tych adaptowanych, a w ostatnim scenarzysta pozwala sobie na dawkę humoru, zakorzenionego w silnie szowinistycznym klimacie tej męskiej jednoznacznie opowieści. Myślę jednak, że w przyjętej konwencji, w tej skrajnie heroic fantasy to nie powinno zgrzytać. Zresztą to tytuły sprzed władzy politycznej poprawności.
Szczegóły
Rok wydania
2017
Liczba stron
160 str.
Wydawnictwo
Hachette Polska
Język
polski
Format
papier
Cykl
Conan Barbarzyńca. Kolekcja (tom 1)
Gatunek
komiksy
ISBN
9788328211667
Dodaj „Conan Barbarzyńca. Tom 1 - Czerwone ćwieki" do swojej półki
Załóż darmowe konto i miej swoje lektury, oceny oraz postępy w jednym miejscu. Dołącz do 200+ czytelników, którzy już wiedzą, co przeczytali i co chcą przeczytać.


Trzy półki czytelnicze
Przeczytane, Teraz czytam i Chcę przeczytać — uporządkuj swoje lektury w sekundy.
Oceny i recenzje
Skala 1–10, prywatne notatki, ulubione cytaty. Wracaj do swoich opinii kiedy chcesz.
Statystyki i wyzwania
Ustal roczny cel czytelniczy i obserwuj jak rośnie liczba przeczytanych stron.
Rekomendacje i grafiki
Odkrywaj kolejne tytuły i generuj estetyczne podsumowania roku w książkach.
Rejestracja zajmuje mniej niż 30 sekund. Bez karty, bez zobowiązań.
Opinie czytelników
Oceń tę książkę
Oceniona książka automatycznie trafi na Twoją półkę Przeczytane.
Twoja ocena
Chcesz podzielić się ze światem tym, co czytasz?
Wygeneruj estetyczną grafikę z tej książki w kilka kliknięć, idealną jako post albo stories. Pełna kontrola nad motywem, tytułem i krótką notką. Gotowe do wrzucenia na Instagrama.


