Cisza roju. Insektorium Tom 1
„Cisza roju” Przemysława Budzińskiego jest pierwszym tomem serii „Insektorium”. Dla mnie to pierwsze spotkanie z autorem, którego możecie kojarzyć z literatury grozy. Tym razem postanowił zmierzyć się z literaturą fantastyczną. W efekcie otrzymaliśmy dark fantasy z domieszką dystopii. W książce mamy dwóch głównych bohaterów, wokół których zbudowane są wątki opowieści. W miarę rozwoju historii pojawiają się kolejne postacie, których potencjał na wprowadzanie zamieszania w fabule jest widoczny. Zasługują one na naszą uwagę i zainteresowanie. Nataniel, postać określana jako Patron, trochę przypominający wampira, ale będący jakąś mieszanką różnych magicznych stworzeń kojarzących się ze śmiercią i grozą. Poznajemy go w nienajlepszym dla niego czasie. Zmuszenie go, do ruszenia się z miejsca, które uważał za własne i bezpieczne, wprawia w ruch machinę przeznaczenia. Than’O’Ghak, drugi syn obecnego władcy Maori. Chłopak wychowany w kulturze walki i siły, gdzie pociąg do wiedzy, mądrość i spokój często mają mniejsze znaczenie. Jedna wyprawa w towarzystwie posła z zagranicy budzi w nim pragnienia i chęć zobaczenia innych miejsc. Postacie wykreowane przez autora są bardzo autentyczne. To nie wyidealizowani herosi lub sztampowe kreatury. Nie są też całkowicie czarni lub biali. Mają odcienie szarości. W świecie, gdzie każda podjęta decyzja decyduje o być albo nie być danej postaci, w sposób podskórny czujemy ich prawdziwość. Akcja powieści dzieje się w nieokreślonej przyszłości na terenie obecnej Antarktydy, zwanej Antarktą. Siódmy z kontynentów na Ziemi jest jedynym miejscem, który mogą zamieszkiwać ludzie. Pozostałe części świata (Ziemie Plag) są nieprzyjazne, a dostępu do nich bronią morskie potwory. Społeczeństwo znajduje się na poziomie rozwoju przypominającym nowożytność bądź późne średniowiecze. Chociaż występują między nimi różnice, które wynikają z przyjętej i zinternalizowanej kultury. Autor skonstruował świat, który ma swoje religie, historię i polityczne intrygi. Mieszkańcy wykształcili w nim własne języki. Występuje nowe słownictwo, które opisuje nowe rzeczy oraz te przywoływane z przeszłości. Przedstawiona wizja ludzkości nie napawa optymizmem, bo choć dostała ona możliwość rozpoczęcia od nowa, znów popełnia błędy poprzedników. Z toku opowieści odczytujemy zawarte tam opisy hierarchii i relacji społecznych oraz systemów politycznych. Dostajemy szereg nawiązań do znanej nam historii i kultury. Plusem jest mapa zamieszczona po wewnętrznych stronach okładki. Pozwala nam ona lepiej zapoznać się ze światem oraz śledzić miejsca, w których dzieje się akcja powieści. Znajdziemy tu również ilustracje — tatuażu, kodeksu, a przede wszystkim poprzedzające każdy rozdział insekty wpisane w okrąg. Podsumowując ;) „Cisza roju” to propozycja dla czytelnika, który szuka dobrze zbudowanego świata i nie są dla niego problemem moralnie niejednoznaczni bohaterowie. Jeśli lubicie książki po przeczytaniu których zostaje w Was niedosyt, to pozycja dla Was. Czekam na ciąg dalszy historii. Recenzja powstała w ramach współpracy z autorem.
Szczegóły
Rok wydania
2025
Liczba stron
354 str.
Wydawnictwo
Światy Równoległe
Język
polski
Format
papier
Cykl
Insektorium (tom 1)
Gatunek
fantasy, science fiction
ISBN
9788397188945
Inne książki autora
Opinie czytelników
Oceń tę książkę
Oceniona książka trafi na półkę Przeczytane.
Dodaj „Cisza roju. Insektorium Tom 1" do swojej półki
Załóż darmowe konto i miej swoje lektury, oceny oraz postępy w jednym miejscu. Dołącz do grona zadowolonych czytelników, którzy już wiedzą, co przeczytali i co chcą przeczytać.


Trzy półki czytelnicze
Przeczytane, Teraz czytam i Chcę przeczytać. Uporządkuj swoje książki w sekundy.
Oceny i recenzje
Skala 1-10, prywatne notatki, ulubione cytaty. Wracaj do swoich opinii kiedy chcesz.
Statystyki i wyzwania
Ustal roczny cel czytelniczy i obserwuj jak rośnie liczba przeczytanych stron.
Rekomendacje i grafiki
Odkrywaj kolejne tytuły i generuj estetyczne podsumowania roku w książkach.
