Chłopiec z ruin
Beata Zdziarska
Chłopiec z ruin
Beata Zdziarska
„Życie to nie przystanek, a dłuższa lub krótsza trasa. Ciągle jesteśmy w drodze.” To historia wyrastająca z popiołów — dosłownie i metaforycznie. Gdańsk u schyłku wojny jest tu miastem poranionym, pełnym gruzów, śmierci i ludzkich losów roztrzaskanych na kawałki. W tej przestrzeni spotykają się dwoje ocalałych: niemiecki chłopiec, któremu wojna odebrała wszystko, oraz kobieta, w której sercu została już tylko bolesna pustka. Ich relacja nie rodzi się z obowiązku ani z przymusu, lecz z odruchu serca, z potrzeby bliskości. Moje kolejne, bardzo udane spotkanie z twórczością Beaty Zdziarskiej. Autorka prowadzi swoją opowieść z niezwykłą delikatnością. Nie epatuje okrucieństwem, a mimo to pozwala mu wybrzmieć — w spojrzeniach, niedopowiedzeniach, wspomnieniach powracających jak echo. Prywatne losy bohaterów splatają się tu z historią miasta, które przed wojną tętniło różnorodnością, a później zostało brutalnie pozbawione niewinności. Ogromną siłą „Chłopca z ruin” jest empatia — obecna zarówno w konstrukcji postaci, jak i w sposobie opowiadania o trudnych wyborach, lęku, głodzie i niepewności jutra. Nic nie jest tu czarno-białe. Każda decyzja niesie ciężar, każda strata zostawia ślad. A mimo to — pomiędzy ruinami kiełkuje coś jasnego. Cicha nadzieja. Obietnica, że nawet po największej katastrofie możliwe jest jakieś jutro. Wolne Miasto Gdańsk, przed wojną zamieszkane przez wiele narodowości, staje się częścią hitlerowskiego planu. Ludzie zmuszeni są dokonywać wyborów, opowiadać się po którejś ze stron — a konsekwencje tych decyzji niemal zawsze okazują się dramatyczne. Sąsiedzi, którzy dotąd żyli w zgodzie, stają się wrogami; brat występuje przeciwko bratu. Narasta agresja wobec ludności żydowskiej, odbieranie jej podstawowych praw, brutalność bojówek, które nie oszczędzają nikogo. A potem pojawiają się sowieccy „wyzwoliciele”, szybko zmieniający się w kolejnych oprawców. Książka, która chwilami ściska serce, porusza, nie przytłacza. Zostawia po sobie ciszę, w której długo jeszcze myśli się o przeczytanej historii. I z nadzieją czeka się na jej dalszy ciąg. Serdecznie polecam! https://tatiaszaaleksiej.pl/chlopiec-z-ruin/
Szczegóły
Rok wydania
2026
Liczba stron
304 str.
Wydawnictwo
Replika
Język
polski
Format
papier
Cykl
Gdańska opowieść (tom 1)
Gatunek
powieść historyczna
ISBN
9788368560695
Inne książki autora
Opinie czytelników
Oceń tę książkę
Oceniona książka trafi na półkę Przeczytane.
Dodaj „Chłopiec z ruin" do swojej półki
Załóż darmowe konto i miej swoje lektury, oceny oraz postępy w jednym miejscu. Dołącz do grona zadowolonych czytelników, którzy już wiedzą, co przeczytali i co chcą przeczytać.


Trzy półki czytelnicze
Przeczytane, Teraz czytam i Chcę przeczytać. Uporządkuj swoje książki w sekundy.
Oceny i recenzje
Skala 1-10, prywatne notatki, ulubione cytaty. Wracaj do swoich opinii kiedy chcesz.
Statystyki i wyzwania
Ustal roczny cel czytelniczy i obserwuj jak rośnie liczba przeczytanych stron.
Rekomendacje i grafiki
Odkrywaj kolejne tytuły i generuj estetyczne podsumowania roku w książkach.
