Chłopcy z ulicy Pawła
Ostatnimi czasy popularne staje się ponowne tłumaczenie klasyków literatury, między innymi dziecięcej. „Anne z Zielonych Szczytów” wzbudziła dużo skrajnych emocji. Nic na to nie poradzimy, że w naszej kulturze zdążyliśmy przyzwyczaić się do pewnych konkretnych tytułów, używanych od wielu dekad. Niemniej jednak, uważam też, iż idea poprawnego przekładu również jest słuszna, gdyż dobrze poszerzać wiedzę na taką zgodną z zamysłem oryginalnego autora. Tym samym, przedstawiam „Chłopców z ulicy Pawła”, znanych szerzej jako „Chłopców z Placu Broni”. Właśnie przy ulicy Pawła, po pesztańskiej stronie węgierskiej stolicy znajduje się wyjątkowe miejsce — Plac, wychowujący chłopców niczym dobra szkoła. Jeden z nich, Janosz Boka, dowodzi grupą zwaną Kitowcami, będącej w konflikcie z Czerwonymi Koszulami, a przyczyną awantury jest Plac, przestrzeń do znakomitej zabawy. Dzieciaki idą między sobą na prawdziwą wojnę! A razem z nimi Nemeczek, niepozorną, dość lekceważoną przez kolegów postać, ale gotową na największe poświęcenia. Nemeczek, słynny wśród uczniów, zwłaszcza tych, którzy szkołę ukończyli dawno temu. Synonim wzruszenia, zaraz obok Lampo. Byłam ciekawa, czy mimo upływu lat jego los dalej zrobi na mnie tak piorunujące wrażenie, jak niegdyś. Nie zamierzam ukrywać, znowu uroniłam łezkę, zachwycając się złożonym przekazem, ubranym w przystępne wykonanie. A mamy do czynienia z książką uniwersalną, zawierającą w sobie dużo aktualnych prawd. Wyraźnie widać szerszy kontekst dziecięcych przygód, ich dar obserwacji, kiedy naśladują dorosłych, czujących na plecach oddech wojen. To także nauka lojalności, wręcz ostrej, w imię upadających idei. Autorem przekładu jest Miłosz Waligórski, aczkolwiek muszę zaznaczyć, że na kwestię tytułu wcześniej uwagę zwrócił Wojciech Maziarski, którego tłumaczenia jeszcze nie miałam okazji przeczytać. Praca Waligórskiego mnie ujęła, ponieważ, jak sądzę, da się powieść przełożyć i pięknie, i wiernie. Bardzo liczę na kolejne wydania innych historii (właśnie sięgnęłam po „Małe kobietki),oczyma wyobraźni już widzę wspaniałą kolekcję. Bo warto wracać do chwil, gdy sami byliśmy dziećmi. Literatura zawsze wydawała mi się jednym, pamiętając o muzyce i fotografii, z najistotniejszych wehikułów czasu. Pora dołączyć nowe refleksje, zaklęte w kartkach papieru (lub w czytniku, idąc z duchem postępu).
Szczegóły
Rok wydania
2024
Liczba stron
208 str.
Wydawnictwo
Marginesy
Język
polski
Format
papier
Gatunek
literatura młodzieżowa
ISBN
9788368121186
Inne książki autora
Opinie czytelników
Oceń tę książkę
Oceniona książka trafi na półkę Przeczytane.
Dodaj „Chłopcy z ulicy Pawła" do swojej półki
Załóż darmowe konto i miej swoje lektury, oceny oraz postępy w jednym miejscu. Dołącz do grona zadowolonych czytelników, którzy już wiedzą, co przeczytali i co chcą przeczytać.


Trzy półki czytelnicze
Przeczytane, Teraz czytam i Chcę przeczytać. Uporządkuj swoje książki w sekundy.
Oceny i recenzje
Skala 1-10, prywatne notatki, ulubione cytaty. Wracaj do swoich opinii kiedy chcesz.
Statystyki i wyzwania
Ustal roczny cel czytelniczy i obserwuj jak rośnie liczba przeczytanych stron.
Rekomendacje i grafiki
Odkrywaj kolejne tytuły i generuj estetyczne podsumowania roku w książkach.
