Bookfolio
Chechło

Chechło

Paulina Świst

literatura obyczajowa, romans

"Chechło" to jest tak jakby kontynuacja poprzedniej książki "Paprocany", to samo środowisko, ten sam język, bohaterowie również częściowo również. Przyzwyczaiłam się do języka Pani Pauliny Świst, więc nie rażą mnie tu już wulgaryzmy, po prostu wiem co mnie czeka w jej książkach i nie jestem już zbytnio zbulwersowana. Wystarczy posłuchać nawet na ulicy jakim językiem mówi młodzież, to po prostu tu jest "wersal". Zresztą gdyby mi to bardzo przeszkadzało, to przecież nikt nie zmusza mnie do czytania. Poza tym nie tylko tym raczy nas autorka, jest tu również sporo humoru, bardzo dużo ciekawych cytatów sobie wypisałam tak ku pamięci aby je kiedyś wykorzystać. No i jeszcze wstawki śląskiej mowy, których czasami używają bohaterzy, nie można również zapomnieć, że właśnie na Śląsku jest też dość duży odsetek przestępczości. "Kopalnia możliwości... Tych dobrych i złych. Zawsze mnie to w Śląsku pociągało: ubóstwo mieszające się z bogactwem, patologia z inteligencją, przemysł z przyrodą i... dobro ze złem." Chechło to sztuczne jezioro powstałe z wyrobiska, które cieszy się popularnością, gdyż są tu piaszczyste plaże i czysta woda. Nad tym jeziorem Lucjan Złocki planuje wybudować centrum medyczno-rehabilitacyjne, sanatorium dla ozdrowieńców. I właśnie wokół tej planowanej inwestycji kręci się fabułą książki. Paulina (zawieszona w obowiązkach pani adwokat) pracuje w urzędzie gminy, której wójtem jest jej kuzyn Wojtek. Kobieta popadła w wielkie kłopoty przez swojego byłego partnera i z bogatej pani mecenas, która nie liczyła się z pieniędzmi musi trochę dorobić, więc pod pseudonimem napisała książkę erotyczną oraz jest kelnerką na bogatych rautach. To na terenie gminy kuzyna Pauliny ma powstać inwestycja i Złocki chce jeszcze wydzierżawić część gminnego terenu nad jeziorem. Jak to zwykle bywa w książkach Pani Pauliny, tam gdzie piękna kobieta (również Paulina) to musi się pojawić również atrakcyjny mężczyzna... i w urzędzie gminy na zastępstwo pojawia się nowy radca prawny Marcin, od razu między nimi iskrzy, co zauważają nawet osoby z ich otoczenia. "Patrzyła na mnie trochę prowokująco, a trochę ze strachem. Ten strach mocno mnie podniecał, zwłaszcza że nie pokazałem jeszcze nawet połowy tego, na co było mnie stać ." Książkę czyta się bardzo lekko i szybko, tylko często trzeba się śmiać oraz uzbroić w cierpliwość, jeżeli ktoś nie lubi opisów scen erotycznych, lecz tutaj przecież to sama przyjemność czytania. Ja czytam książki autorki, bo lubię. Polecam.

Szczegóły

Rok wydania

2021

Liczba stron

320 str.

Wydawnictwo

Akurat

Język

polski

Format

papier

Cykl

Paprocany (tom 2)

Gatunek

literatura obyczajowa, romans

ISBN

9788328717138

Inne książki autora

Opinie czytelników

Oceń tę książkę

0/10
2026-08-15

Oceniona książka trafi na półkę Przeczytane.

Bezpłatne konto Bookfolio

Dodaj „Chechło" do swojej półki

Załóż darmowe konto i miej swoje lektury, oceny oraz postępy w jednym miejscu. Dołącz do grona zadowolonych czytelników, którzy już wiedzą, co przeczytali i co chcą przeczytać.

Przykład: post o przeczytanej książce
Przykład: kalendarz miesiąca

Trzy półki czytelnicze

Przeczytane, Teraz czytam i Chcę przeczytać. Uporządkuj swoje książki w sekundy.

Oceny i recenzje

Skala 1-10, prywatne notatki, ulubione cytaty. Wracaj do swoich opinii kiedy chcesz.

Statystyki i wyzwania

Ustal roczny cel czytelniczy i obserwuj jak rośnie liczba przeczytanych stron.

Rekomendacje i grafiki

Odkrywaj kolejne tytuły i generuj estetyczne podsumowania roku w książkach.