Cafe Panika. Historyjki taksówkowe
Siedzieliśmy wszyscy w cafe Panika, rozmawiając o tym nieszczęsnym Starożytnym, który niedawno wyciągnął kopyta. Za dużo pił - stwierdził Głębszy. - I to byle co. Widziałem, jak wlał w siebie litr wody kolońskiej! Pokiwaliśmy smętnie głowami. Cichodajka zamówiła dwie kolejne butelki szampana. Oblewała swój przyszły ślub z największym producentem pieczywa tostowego w Szwecji. A poza tym on już pod koniec nic nie jadł - podkreślił Ochlapus. - I to właśnie było złe. Dobre wino przy pełnym żołądku jeszcze nikomu nie zaszkodziło. Taak - rzekł Kwinta - ale jak masz ciśnienie, lepiej jest być na diecie. O co chodzi - kiedyś wreszcie trzeba umrzeć. Więcej pijesz, krócej żyjesz. A jednak - zaprotestował Ochlapus - wino to najbardziej higieniczny napój. Tak powiedział Pasteur. Zresztą ja wolę pić niż uprawiać sport. To mniej niebezpieczne. I mniej idiotyczne.
Szczegóły
Rok wydania
1994
Liczba stron
179 str.
Wydawnictwo
Kurpisz
Język
polski
Format
papier
Czas czytania
2 godz. 59 min.
Gatunek
literatura piękna
ISBN
8390020386
Inne książki autora
Opinie czytelników
Oceń tę książkę
Oceniona książka trafi na półkę Przeczytane.
Dodaj „Cafe Panika. Historyjki taksówkowe" do swojej półki
Załóż darmowe konto i miej swoje lektury, oceny oraz postępy w jednym miejscu. Dołącz do grona zadowolonych czytelników, którzy już wiedzą, co przeczytali i co chcą przeczytać.


Trzy półki czytelnicze
Przeczytane, Teraz czytam i Chcę przeczytać. Uporządkuj swoje książki w sekundy.
Oceny i recenzje
Skala 1-10, prywatne notatki, ulubione cytaty. Wracaj do swoich opinii kiedy chcesz.
Statystyki i wyzwania
Ustal roczny cel czytelniczy i obserwuj jak rośnie liczba przeczytanych stron.
Rekomendacje i grafiki
Odkrywaj kolejne tytuły i generuj estetyczne podsumowania roku w książkach.
