Bramy raju
Jerzy Andrzejewski
Bramy raju
Jerzy Andrzejewski
,Bramy raju", powieść znanego dwudziestowiecznego pisarza Jerzego Andrzejewskiego, jest pewnego rodzaju fenomenem. Na około stu stronach (w moim wydaniu kilkudziesięciu, ale miałam bardzo ciasny druczek) zawiera raptem dwa zdania, z czego drugie brzmi ,,I szli całą noc", a pierwsze w całości opisuje historię bohaterów, którymi są nastolatkowie udający się na krucjatę dziecięcą, by odbić Jerozolimę z rak muzułmanów. Nim jednak wyruszą na swoją misję, muszą wyznać swoje grzechy i zostać oczyszczeni. Okazuje się wówczas, że tym, co skłoniło ich do wyruszenia w drogę, nie jest pobożność, a skomplikowane relacje miłosne wynikające z fascynacji charyzmatycznym przywódcą powstania Jakubem. Przed ,,Bramami" przeczytałam ,,Silva Rerum" i nie mogłam oprzeć się porównaniu tych książek. Obie są napisane w dość oryginalny sposób i obie skupiają się na różnicach między świętością a zmysłowością. I to porównanie zadziałało na korzyść ,,Bram" zarówno dobrze, jak i źle, bo już w pewien sposób zostałam przygotowana na ten styl, a z drugiej strony jednak moje serce bardziej lgnie do ,,Silva Rerum". Powieść Andrzejewskiego bez wątpienia jest dobra, pełna refleksji nad naturą człowieka i miłości, nad tym czym tak naprawdę jest miłość (bohaterowie wdają się w różne relacje bardziej nie ze względu na konkretną osobę, a głód uczucia, a stosunek zakochanych dziewcząt do Jakuba balansuje na granicy zauroczenia i platonicznego uwielbienia) i co przynosi człowiekowi, a także nad moralnością i grzechem, świadomością własnych słabości, ale i dumą. Przyznam jednak, że w pewnym momencie podobieństwo między poszczególnymi bohaterami i ich postawami zaczynało przeszkadzać i sprawiać, że ciężko było z kimś sympatyzować. Jest to książka z gatunku tych, które raczej czyta się dla refleksji i narracji niż fabuły i postaci. Jeśli chodzi o samą narrację i formę zamknięcia wszystkiego w jednym zdaniu, to początkowo wydaje się ona trudna, ale gdy już czytelnik się przyzwyczai, czyta się dobrze i płynnie i nie czuć tego bloku tekstu. Język jest naprawdę piękny i artystyczny, chwilami przypomina poezję ze względu na powtarzanie pewnych wypowiedzi, jak refren. Nie jest to łatwa forma, ale na pewno ma wartość literacką. ,,Bramy raju" nie są książką dla każdego, są trudne, nietypowe, chwilami dziwne, ale na pewno zajmują ważne miejsce w polskiej literaturze i trzeba je docenić, nawet jeśli nie polubić. ,,(...)jeżeli drugi człowiek jest tylko ciemną tajemnicą, trudno go pokochać, ale jeśli nie ma w nim nic z tajemnicy, również kochać go niepodobna(...)"
Szczegóły
Rok wydania
2008
Liczba stron
72 str.
Wydawnictwo
Greg
Język
polski
Format
papier
Gatunek
literatura piękna
ISBN
8373274480
Inne książki autora
Opinie czytelników
Oceń tę książkę
Oceniona książka trafi na półkę Przeczytane.
Dodaj „Bramy raju" do swojej półki
Załóż darmowe konto i miej swoje lektury, oceny oraz postępy w jednym miejscu. Dołącz do grona zadowolonych czytelników, którzy już wiedzą, co przeczytali i co chcą przeczytać.


Trzy półki czytelnicze
Przeczytane, Teraz czytam i Chcę przeczytać. Uporządkuj swoje książki w sekundy.
Oceny i recenzje
Skala 1-10, prywatne notatki, ulubione cytaty. Wracaj do swoich opinii kiedy chcesz.
Statystyki i wyzwania
Ustal roczny cel czytelniczy i obserwuj jak rośnie liczba przeczytanych stron.
Rekomendacje i grafiki
Odkrywaj kolejne tytuły i generuj estetyczne podsumowania roku w książkach.
