Bookfolio
Bozie, czyli jak wygląda Bóg?
literatura dziecięca

Bozie, czyli jak wygląda Bóg?

Karolina Oponowicz, Joanna Rzezak

Prezbiter, prezbiterium, archimandryta, azan, domowe nabożeństwa, opactwo, chorały gregoriańskie, diakon, biocybernetyka, Adonaj, medytacja, pustelnia, mizar, sura, sutra, smicha, tetragram, Pięcioksiąg, 99 imion, Fitra, Sjakjamunim, koło Samsary, miesiąc Nisaan, Hadżidża, gaj Lumbini, drzewo Bodhi, nirwana, bima, minjam, minaret, muezin, minbar, ikonostas, ikonograf, metafora, theravada, tabernakulum, pudża, Tora, Talmud, Jom Kippur, Siddharta Gautama, Siakjamuni, mala, kipa, kaszrut, mezuza, menora, sofer, krzyż Koptów, balsaminka, kielich kiduszowy, szabesszluf, batiuszka, ablucje, konfirmacja, dżiny, tytani, karma, Havdali, Olam Haba, Kanaan, Drzwi Królewskie, mitra, halal, kamiławka, skufia, święty kącik, Modlitwa Spowiednia, postylle, reformacja, dżihad, soltep, szahada, chasyd, hadisy, chimara, Pascha, czador, hidżab, muhira, ramadan, ideał bodhisattwy, młynek modlitewny, cyces, filakterie, riasa, fez, tałes, pangija, szkaplerz, sandak, Święto Ofiary, Święto Szałasów, Święto Świateł i Flag, tipitaka, rakaty, gehenna, konwersja, mohel, postrzyżyny, Eucharystia, Iblis, ruchoskłony... Jak widać książeczka (choć chyba jednak książka) zawiera całkiem konkretną dawkę ekstraordynaryjnych słówek, które, na pierwszy rzut oka, mogą śmiało trącić kabałą, czarami, falami UKF, Ku Klux Klanem, wytwórnią DGC Records, zetknięciem z U.F.O, Startrekiem czy innymi dziwadłami. O ile oczywistym jest, że większość wyżej wymienionych pojęć może być zupełnie niezrozumiała dla dzieci (przynajmniejdla tych, dorastających poza obszarem multikulti),o tyle dam sobie rękę uciąć, że większość dorosłych (których rolą jest przecież objaśnianie dzieciom świata) również tych pojęć zupełnie nie kuma, a przynajmniej nie w komplecie i nie w oderwaniu od kontekstu. Książka Karoliny Oponowicz z pewnością pomoże to zmienić. „Bozie...” to zbiór pytań zadanych w imieniu dzieci duchownym sześciu wyznań i udzielonych na te pytania odpowiedzi. Jak pisze Autorka, mimo iż na widok owych pytań duchowni „często szeroko otwierali oczy ze zdumienia” starali się na nie odpowiedzieć „z wielką cierpliwością i otwartością”. W efekcie powstała książka omawiająca w uporządkowany, ciekawy i lekkostrawny sposób zagadnienia związane z poszczególnymi religiami, tytułowymi „Boziami”, kapłanami, modlitwami, świętymi księgami, świętami, ale również z tym co po śmierci, tym co przed przyjęciem do religijnej wspólnoty, ze światem, opatrznością, konsekwencjami, dokonywaniem wyborów, naprawianiem błędów, radowaniem się tym co nas otacza. Oprócz kwestii przynależnych konkretnym wyznaniom pojawiają się tu również tematy zupełnie uniwersalne: miłosierdzie, wyzwalanie od cierpienia, samotność, medytacja, sumienie, przekraczanie granic wyobrażenia, premia za bycie dobrym człowiekiem, doznawanie oświecenia, pozbywanie się „emocjonalnych splamień”, rachuba czasu, odrzucenie skrajności, zgoda na wątpliwości, przebaczenie i przebaczanie. Duchowni zwracają uwagę na rzeczy banalne, ale w sumie godne przypomnienia w szczególności dorosłym, choćby na to, że śmierć i smutek (tak ochoczo wypierane przez współczesne konsumpcyjne społeczeństwa) to nieodłączna strona życia, że by potrafić być efektywnie dobrym dla innych trzeba być przede wszystkim dobrym dla siebie, że ludzie, którzy postępują źle i głupio „czynią tak, bo są nieszczęśliwi albo zostali skrzywdzeni”, że dobroć nie polega na byciu głupim czy naiwnym, że należy pracować nad opanowywaniem zgubnych skłonności, że „człowiek jest sumą nawyków, które może zmienić”, że oprócz grzechu zazdrości i pychy jest jeszcze grzech obojętności. Jest również kilka ciekawostek o windach szabatowych, błędnym zapisie K+M+B, Ceremonii Przyjęcia Schronienia w Buddzie, Dharmie i Sandze”, kręgosłupie i nie/spożywaniu mięsa. Według mnie wydawnictwo interesujące i potrzebne. Zachęca do myślenia i zadawania pytań, otwiera na różnorodność, pokazuje że modlitwa oprócz próby nawiązania kontaktu z Bogiem, może być również metodą na oderwanie się od codzienności, rutyny, kłopotów, ćwiczeniem uważności i koncentracji, treningiem umysłowym, ale że z drugiej strony może być tak, że „piekło i raj to ludzkie fantazje”, a wątpliwości są jak najbardziej wskazane. Właściwie z każdego religiopoglądu można zaczerpnąć coś wartościowego. Zgadzam się w pełni z opinią Szymona Hołowni umieszczoną na okładce: „Dobra rzecz. Pisana z myślą o dzieciach, więc wszystko wytłumaczone jest tu tak, że zrozumie nawet dorosły. Wierzącym przyda się, bo jest źródłem inspiracji. Niewierzącym może pomóc zrozumieć tych wierzących.” Na koniec pozwolę sobie jeszcze na wklejenie cytatów, które szczególnie przypadły mi do gustu: „Człowiek jest nie tylko poddanym Boga, ale też jego partnerem. Nie powinien tylko siedzieć i czekać, ale działać.” „Bogu nie chodzi o to, żeby ludzie byli grzeczni. On chce, żeby ludzie byli mądrzy, potrafili dobrze wybierać i odróżniać dobro od zła.” „Chrześcijanin nie może być ciągle zdołowany. Trzeba się cieszyć tym, co nas spotyka.” Szkoda, że niektórym nikt nigdy tego nie powiedział, a sami, do późnej starości jakoś tego nie odkryli.

Szczegóły

Rok wydania

2016

Liczba stron

176 str.

Wydawnictwo

Agora

Język

polski

Format

papier

Gatunek

literatura dziecięca

ISBN

9788326823442

Bezpłatne konto Bookfolio

Dodaj „Bozie, czyli jak wygląda Bóg?" do swojej półki

Załóż darmowe konto i miej swoje lektury, oceny oraz postępy w jednym miejscu. Dołącz do 2 400+ czytelników, którzy już wiedzą, co przeczytali i co chcą przeczytać.

Trzy półki czytelnicze

Przeczytane, Teraz czytam i Chcę przeczytać — uporządkuj swoje lektury w sekundy.

Oceny i recenzje

Skala 1–10, prywatne notatki, ulubione cytaty. Wracaj do swoich opinii kiedy chcesz.

Statystyki i wyzwania

Ustal roczny cel czytelniczy i obserwuj jak rośnie liczba przeczytanych stron.

Rekomendacje i grafiki

Odkrywaj kolejne tytuły i generuj estetyczne podsumowania roku w książkach.

Rejestracja zajmuje mniej niż 30 sekund. Bez karty, bez zobowiązań.

Opinie czytelników

Oceń tę książkę

Twoja ocena