Bookfolio
Ból narodzin

Ból narodzin

Weronika Wierzchowska

literatura obyczajowa, romans

"Ból narodzin" to pierwszy tom fascynującej serii "Z dziejów przytułku położniczego", w którym Weronika Wierzchowska przenosi czytelników do robotniczej dzielnicy XIX wiecznej Warszawy. Jest to niezwykła, fabularyzowana opowieść o początkach położnictwa w Polsce. Powstające wtedy przytułki położnicze miały zapewnić godne warunki porodu i połogu rodzącym kobietom, których nie stać było na opłacenie wykwalifikowanej położnej. Pierwsze malutkie szpitaliki położnicze to po prostu mieszkania wyposażone w kilka łóżek. Najczęściej nie dysponowały one instalacją elektryczną, wodną i kanalizacyjną. Jednak bezsprzecznie były one niezwykle ważne dla ubogiej ludności Warszawy, przyczyniły się do zmniejszenia śmiertelności wśród rodzących kobiet i ich nowo narodzonych dzieci. Było to też miejsce, gdzie matki będące w połogu mogły odpocząć po trudach porodu, nie angażując się od razu po urodzeniu dziecka w czekające na nie w domu obowiązki. W pierwszej części serii poznajemy autentyczną, niezwykle ważną w historii medycyny postać doktor Anny Tomaszewicz – Dobrskiej i jej pełną determinacji walkę o godne warunki porodu dla kobiet. To ona walczyła o stworzenie takich miejsc z biurokracją urzędniczą, stawiała czoło kontrolom Inspekcji Sanitarnej, która w sposób lekceważący odnosiła się do lekarza kobiety, szukając najmniejszych nawet uchybień w działalności przytułku położniczego. To ona z uporem i bezwzględnością dbała o czystość i sterylność w podległej jej placówce. Postać Anny Tomaszewicz – Dobrskiej miałam okazję już wcześniej poznać dzięki innej powieści, była ona bowiem główną bohaterką "Doktor Anny" Ałbeny Grabowskiej. W obu powieściach przedstawiona ona była jako osoba charyzmatyczna, walcząca o możliwość wykonywania zawodu lekarza przez kobiety. Przez wiele lat była ona bowiem dyskryminowana i nie dopuszczana do wykonywania zawodu ze względu na płeć. To ona przyczyniła się, walcząc z wieloma przeciwnościami i rzucanymi pod jej nogi kłodami, do otoczenia należytą opieką kobiet w ciąży, połogu oraz opieką nad noworodkami. W "Bólu narodzin" działalność doktor Anny oraz podległego jej szpitalika poznajemy dzięki dwóm innym bohaterkom powieści, Zosi i Karolinie. Te młode kobiety były zatrudnione w przytułku położniczym jako służące, ale ich rola i zaangażowanie w wykonywaną pracę była bardzo istotna w działalności placówki. Lata 1882 – 1883. Warszawa, robotnicza dzielnica Wola. To tutaj, w zrujnowanej kamienicy, po wielu staraniach, powstał jeden z pierwszych przytułków położniczych pod kierownictwem doktor Anny Tomaszewicz – Dobrskiej. Jej współpracowniczki to położna Jadwiga i kucharka Aniela. Do personelu dołączyła również Zosia, która uciekła z rodzinnego, bardzo biednego domu. Głównym powodem opuszczenia rodziny był jednak molestujący ją ojczym. Znalezienie tutaj zatrudnienia było dla niej ratunkiem i ogromnym szczęściem. Za ciężką pracę (noszenie wody ze studni, pranie ogromnej liczby pościeli i odzieży szpitalnej, palenie w piecach, dezynfekowanie pomieszczeń, wynoszenie nieczystości) otrzymała dach nad głową, wikt i niewielkie wynagrodzenie. Po pewnym czasie, do podobnych prac, została zatrudniona druga służąca – Karolina, dziewczyna wywodząca się z warszawskiego półświatka. Zadarła ona z gangsterami z Kercelaka (dawnego, warszawskiego targowiska, siedziby gangów wyłudzających haracze),którzy ranili ją nożem i grozili pozbawieniem jej życia. Ranna dziewczyna znalazła schronienie w przytułku dzięki zaufaniu, jakim obdarzyła ją doktor Anna. Wszystkie zatrudnione tu kobiety podporządkowały się reżimowi sanitarnemu wprowadzonemu przez doktor Tomaszewicz – Dobrską. Ciężko pracowały, aby zapewnić jak najlepsze warunki porodu biednym kobietom, które nie posiadają funduszy na prywatną opiekę medyczną. Pomagają one ciężarnym kobietom i młodym matkom nie tylko swoją pracą, ale również dobrym słowem, emocjonalnym wsparciem i radą. Wiele z młodych matek to bowiem kobiety niezamężne, wykorzystane przez swoich pracodawców lub uwiedzione przez nieuczciwych mężczyzn. Często były one też wyrzucane z domu ze względu na wstyd, jaki swoją panieńską ciążą przyniosły rodzinom. Szczerze zachęcam do przeczytania pierwszej serii cyklu "Z dziejów przytułku położniczego", dzięki któremu poznacie wspaniałe kobiety, które niezależnie od wykonywanego zawodu i statusu społecznego, potrafiły dołożyć wszelkich starań, aby stworzyć przyjazne i bezpieczne miejsce dla matek i ich nowo narodzonych dzieci. To fantastyczna podróż do XIX wiecznej Warszawy, możliwość podglądnięcia jej niepowtarzalnego klimatu i wielokulturowości. To także źródło wiedzy o zachodzących w tym czasie przemianach, szczególnie z zakresu medycyny, wprowadzania nowych standardów sanitarnych i zasad higieny.

Szczegóły

Rok wydania

2024

Liczba stron

408 str.

Wydawnictwo

Prószyński i S-ka

Język

polski

Format

papier

Cykl

Z dziejów przytułku położniczego (tom 1)

Gatunek

literatura obyczajowa, romans

ISBN

9788383522814

Inne książki autora

Opinie czytelników

Oceń tę książkę

0/10
2026-08-14

Oceniona książka trafi na półkę Przeczytane.

Bezpłatne konto Bookfolio

Dodaj „Ból narodzin" do swojej półki

Załóż darmowe konto i miej swoje lektury, oceny oraz postępy w jednym miejscu. Dołącz do grona zadowolonych czytelników, którzy już wiedzą, co przeczytali i co chcą przeczytać.

Przykład: post o przeczytanej książce
Przykład: kalendarz miesiąca

Trzy półki czytelnicze

Przeczytane, Teraz czytam i Chcę przeczytać. Uporządkuj swoje książki w sekundy.

Oceny i recenzje

Skala 1-10, prywatne notatki, ulubione cytaty. Wracaj do swoich opinii kiedy chcesz.

Statystyki i wyzwania

Ustal roczny cel czytelniczy i obserwuj jak rośnie liczba przeczytanych stron.

Rekomendacje i grafiki

Odkrywaj kolejne tytuły i generuj estetyczne podsumowania roku w książkach.