Bohater na ośle
Gdy byłem nastolatkiem zapytałem tatę, czy literatura jugosłowiańska jest tak świetna, że ma tyle książek napisanych w tym kraju. Odpowiedział, że jedna książka jest rewelacyjna - „Bohater na ośle”. Od kilku lat, odwiedzając rodziców. szukałem jej na regałach i nie mogłem znaleźć. Dopiero niedawno, po śmierci taty, okazało się, że stała na wierzchu, na jednej z półek. Może tata ją odnalazł i nie zdążył mi powiedzieć? Przeczytałem od razu i jednym tchem, nawet w porze snu. Nie do wiary, że to się ukazało w Jugosławii w połowie lat sześćdziesiątych. Połączenie naturalizmu z osławionym „realizmem magicznym”, tu w wydaniu bałkańskim. Uczucie sąsiaduje z wulgarnym wyuzdaniem, śmierć z miłością, śmiech ze smutną refleksją. Komunizm w komunistycznym kraju pokazany bez heroizmu, a nawet zaangażowania. Partyzanci nie mają w sobie nic z posągowych herosów. Wojna uwydatnia w ludziach przede wszystkim ich najgorsze cechy (co miało się potwierdzić w latach dziewięćdziesiątych ubiegłego wieku). Zero patosu, hurrapatriotyzmu, marksistowskiej walki klasowej, świętych i bohaterów bez skazy. Społeczeństwo nie koncentruje się na walce narodowowyzwoleńczej (tym bardziej klasowej),a okupanci włoscy … (nie warto zdradzać co robią). Zarówno czarnogórscy mężczyźni jak i kobiety chcą przede wszystkim zrealizować bardzo przyziemne (ludzkie) problemy i pragnienia oraz emocje. Nie mówiąc o okupantach. Główny bohater - Gruban Malić - ma wszystkie cechy antybohatera. I pecha. A jednak to wciąga i fascynuje. Niesamowita galeria ludzkich typów i zachowań. Poezja i cwaniactwo, seks za pieniądze i miłość, serwilizm i lenistwo oraz wzniosłe (bardzo ludzkie) pragnienia. Język tak plastyczny, że aż czuć upał i kurz, smród wiejskiej zagrody i woń alkoholu. Pełne spektrum postaw i zachowań, reakcji i działań w sytuacjach groźnych i śmiesznych. Ludzkie do bólu, i naturalistyczne także w coraz bardziej z biegiem powieści nakręcającej się warstwie magicznej. Czarnogórcy pokazani nawet w najmniej 'heroicznych’ scenach swojego życia w taki sposób, że budzą sympatię. Bo w miarę czytania nie widzimy ich zawodów, mundurów, przekonań, religii. Widzimy ludzi. Z krwi i kości. Jak w najlepszych filmach Kusturicy („Czas Cyganów”, „Życie jest cudem”, „Underground”, „Czarny kot, biały kot”). Bo właśnie ze wszystkich republik dawnej Jugosławii tam (najlepiej w górach a nie na skomercjalizowanym do bólu wybrzeżu) można odnaleźć takie klimaty. Szczere, prawdziwe i bardzo ludzkie. Dziękuje tato.
Szczegóły
Rok wydania
1977
Liczba stron
404 str.
Wydawnictwo
Wydawnictwo Łódzkie
Język
polski
Format
papier
Cykl
Ex Libris Biblioteka Jugosłowiańska
Gatunek
literatura piękna
Inne książki autora
Opinie czytelników
Oceń tę książkę
Oceniona książka trafi na półkę Przeczytane.
Dodaj „Bohater na ośle" do swojej półki
Załóż darmowe konto i miej swoje lektury, oceny oraz postępy w jednym miejscu. Dołącz do grona zadowolonych czytelników, którzy już wiedzą, co przeczytali i co chcą przeczytać.


Trzy półki czytelnicze
Przeczytane, Teraz czytam i Chcę przeczytać. Uporządkuj swoje książki w sekundy.
Oceny i recenzje
Skala 1-10, prywatne notatki, ulubione cytaty. Wracaj do swoich opinii kiedy chcesz.
Statystyki i wyzwania
Ustal roczny cel czytelniczy i obserwuj jak rośnie liczba przeczytanych stron.
Rekomendacje i grafiki
Odkrywaj kolejne tytuły i generuj estetyczne podsumowania roku w książkach.
