Bogini tańca
Z wielką ciekawością i przyjemnością sięgnęłam po tę najnowszą książkę p. Ewy Stachniak. Nie zawiodłam się. Czuję ogromny sentyment do baletu, może dlatego, że w dzieciństwie chodziłam na lekcje tańca i baletu, miałam baletki, odpowiedni strój. Do momentu, kiedy zaistniała konieczność podjęcia decyzji dalszej nauki w szkole baletowej w innym mieście. Bałam się rozłąki z rodzicami, miałam 11 lat. Moje zainteresowanie baletem i tańcem jednak pozostało. Mimo, że w kulturze masowej niewiele o balecie, to znane są nazwiska takich tancerzy jak Isadora Duncan, Wacław Niżyński, Anna Pawłowa i bardziej nam współczesnych: Maja Plisiecka, Michaił Barysznikow, Rudolf Nuriejew. Kto nie słyszał o baletach: "Jezioro Łabędzie", "Dziadek do Orzechów" czy "Śpiąca Królewna"? Ta opowieść dotyczy jednak, mało znanej nam, Bronisławy Niżyńskiej - siostry Wacława. Była wyjątkową kobietą, która dzięki niezwykłej sile, pracy i zaangażowaniu została wielką artystką, baletmistrzem i choreografem. Nie poddawała się opiniom, że to jej brat ma wielki talent, zresztą zyskał szybko sławę. Ona wszystko musiała sobie wypracować, pokonać wiele barier w ówczesnym świecie opanowanym przez mężczyzn. Przeżyła I wojnę światową, rewolucję, II wojnę światową. Była Polką z pochodzenia, ale jej rodzice, tancerze, wyjechali do Rosji za "chlebem". Tańczyła i wystawiała sztuki baletowe na całym świecie. Miała ciekawe życie prywatne, przeżyła wiele osobistych tragedii, a także i radości. Miała rodzinę, której musiała zapewnić odpowiednie warunki życia i przetrwania. Wspaniała, fascynująca kobieta żyjąca w trudnych czasach. "Artyści nigdy nie są zadowoleni. Sztuka zawsze jest trudna. Wymaga nieustannej czujności. Cokolwiek osiągniesz, zawsze możesz być lepszy. Z czasem dowiem się, że mięśnie i ścięgna mają swoje humory, że niekiedy ciągną za kości i domagają się dłuższej rozgrzewki, a czasem boleśnie strzelają i błagają o gorący kompres, masaż i odpoczynek. Że lustro to surowy krytyk, wytykający najdrobniejsze niedoskonałości, dręczący tancerza ulotnym odbiciem tego, czym krok powinien być, lecz czym nie był. Że widownia, czarna, niewidoczna za światłami rampy, to srogi, bezlitosny sędzia, źródło nie tylko szczęścia, ale i strachu." Ta opowieść doskonale to przedstawia, a autorka kolejny raz pokazała nam polską, wielką i interesującą postać kultury oraz czasy, w których żyła Bronisława Niżyńska. Książka godna polecenia, nie tylko tym, którzy interesują się baletem.
Szczegóły
Rok wydania
2017
Liczba stron
544 str.
Wydawnictwo
Znak Literanova
Język
polski
Format
papier
Gatunek
biografia, autobiografia, pamiętnik
ISBN
9788324037551
Inne książki autora
Opinie czytelników
Oceń tę książkę
Oceniona książka trafi na półkę Przeczytane.
Dodaj „Bogini tańca" do swojej półki
Załóż darmowe konto i miej swoje lektury, oceny oraz postępy w jednym miejscu. Dołącz do grona zadowolonych czytelników, którzy już wiedzą, co przeczytali i co chcą przeczytać.


Trzy półki czytelnicze
Przeczytane, Teraz czytam i Chcę przeczytać. Uporządkuj swoje książki w sekundy.
Oceny i recenzje
Skala 1-10, prywatne notatki, ulubione cytaty. Wracaj do swoich opinii kiedy chcesz.
Statystyki i wyzwania
Ustal roczny cel czytelniczy i obserwuj jak rośnie liczba przeczytanych stron.
Rekomendacje i grafiki
Odkrywaj kolejne tytuły i generuj estetyczne podsumowania roku w książkach.
