Bogini niewiary. Ateiści, którzy klęczą i się modlą
Uwielbiam książki Tarryn Fisher, dlatego nie wyobrażałam sobie odpuszczenia jakiejkolwiek jej pozycji. Chociaż nie żałuję czasu poświęconego na „Boginię niewiary” to przyznam, że trochę się zawiodłam… To dalej ta sama „zwariowana” autorka wiercąca w ludzkiej głowie, ale w przypadku tej pozycji, przesadziła... FABUŁA „Nie jestem taka, za jaką mnie masz. Nie mogę być taka, jakiej mnie potrzebujesz. Muszę wyjechać. Wybacz mi”. Tym razem, autorka postanowiła przedstawić nam portret wędrownej muzy. No cóż, był to brzydki portret, budzący mój niesmak. Oczywiście nie mam na myśli wyglądu, a sposób zachowania głównej bohaterki – Yary. Spotyka ona na swej drodze mężczyzn – artystów, którzy potrzebują natchnienia, wiąże się z nimi, rozkochuje, a następnie podąża dalej, zostawiając ich za sobą. Bez skonfrontowania z problemem. Po czym, rozpoczyna życie od nowa, w innym kraju, z nową pracą, wśród nowych ludzi. Jak nazwiemy taką osobę? Pierwsze słowo jakie przychodzi mi do głowy to tchórz. Mężczyźni, których zostawia za sobą, coś jednak dostają po jej odejściu – natchnienie. Mają złamane serce, ale w zamian otrzymują splendor i pieniądze. Nie inaczej jest z Davidem – muzykiem. Kiedy ją widzi, od razu wie, że znalazł to czego szukał. Tylko pytanie brzmi: czy ten facet szukał tylko natchnienia??? Rozdziały przedstawione przez autorkę są krótkimi obrazkami z życia zarówno Davida, jak i Yary. W większości mamy obraz z punktu widzenia Yary, ale jest też kilka rozdziałów należących do Davida. Nie należy nastawiać się na jakąś rozbudowaną fabułę. Wszystko krąży wokół dwójki bohaterów, zostawienia tego konkretnego faceta (Davida). I nie są to miłe obrazy dla oka. MERITUM To, co ratuje książkę, to drugie dno. Jeśli ktoś nigdy nie czytał pozycji autorstwa Tarryn Fisher, to uczulam, że autorka przeważnie umieszcza w swoich książkach osoby z defektami natury psychicznej. Nie mam na myśli faktu, że należałoby tych bohaterów odesłać do szpitala psychiatrycznego, a jedynie zaznaczam, że mają problemy, z którymi nie są w stanie samemu sobie poradzić. I stąd między innymi, ich późniejsze komplikacje w kontaktach międzyludzkich. O czym jest książka? Moim zdaniem, o wybaczeniu i wpływie naszej przeszłości na teraźniejszość. Nie oceniajmy tych bohaterów. Ich zachowania są zwyczajnie przerysowane, ale nie patrzymy na to wszystko z naszego poziomu, bo to tylko fasada mająca doprowadzić do sedna zamierzonego przez autorkę. Przeszłość ma ogromny wpływ na nasze późniejsze zachowanie i relacje, dlatego warto na początek się z nią rozliczyć, by móc ruszyć dalej. OCENA Fabuła taka sobie. Pomysł był dobry, ale wykonanie go słabe. Czasami zachowania bohaterów były karykaturalne i mało wiarygodne. Siłą dzieł autorki zawsze było podłoże psychologiczne, i tutaj też tak jest, ale tym razem fabuła kuleje. I kolejna sprawa – emocje. Jest ich dużo mniej w stosunku do innych powieści autorki. Seria „Mimo moich win” to także romans, ale deklasuje tą pozycję w przedbiegach. Już nie wspomnę o innych pozycjach tej autorki, jak choćby „Ciemna strona”. Co do tytułu, mam mieszane uczucia. Nawiązania do treści są, ale nie aż takie, o jakich świadczy tytuł. Bardziej chodzi o wiarę w uczucia.
Szczegóły
Rok wydania
2018
Liczba stron
352 str.
Wydawnictwo
Sine Qua Non
Język
polski
Format
papier
Gatunek
literatura obyczajowa, romans
ISBN
9788381291361
Inne książki autora
Opinie czytelników
Oceń tę książkę
Oceniona książka trafi na półkę Przeczytane.
Dodaj „Bogini niewiary. Ateiści, którzy klęczą i się modlą" do swojej półki
Załóż darmowe konto i miej swoje lektury, oceny oraz postępy w jednym miejscu. Dołącz do grona zadowolonych czytelników, którzy już wiedzą, co przeczytali i co chcą przeczytać.


Trzy półki czytelnicze
Przeczytane, Teraz czytam i Chcę przeczytać. Uporządkuj swoje książki w sekundy.
Oceny i recenzje
Skala 1-10, prywatne notatki, ulubione cytaty. Wracaj do swoich opinii kiedy chcesz.
Statystyki i wyzwania
Ustal roczny cel czytelniczy i obserwuj jak rośnie liczba przeczytanych stron.
Rekomendacje i grafiki
Odkrywaj kolejne tytuły i generuj estetyczne podsumowania roku w książkach.
