Biało-czerwony. Tajemnica Sat-Okha
Dariusz Rosiak
Biało-czerwony. Tajemnica Sat-Okha
Dariusz Rosiak
To, pozornie, biografia niezmiernie intrygującej postaci - Stanisława Supłatowicza, starszym czytelnikom znanego jako Sat-Okh „Długie Pióro”, autora lektury szkolnej „Biały mustang”. Jego notka biograficzna w Ciotce Wiki pokrywa się z tym, co Stanisław Supłatowicz sam mówił o sobie - że urodził się w Kanadzie z matki – Polki, bojowniczki PPS, zesłanej na Syberię za działalność polityczną i indiańskiego wodza wodza plemienia Szunisów (Szawanezów) Leoo-Karko-Ono-Ma (Wysokiego Orła),wielokrotnie odznaczanego żołnierza AK, prześladowanego przez Gestapo, który uciekł z transportu do Oświęcimia, Jednak z lektury książki Dariusza Rosiaka dowiadujemy się, że niewiele z tych historii jest prawdą, którą można by potwierdzić jakimikolwiek dokumentami. Matka była żoną zesłańca, ale sama nigdy nie była zesłana, z własnej woli próbowała dołączyć do męża. Pewności co do tego, kto był ojcem Stanisława Supłatowicza też nie ma. A może nawet co do biologicznej matki? Nic nie wskazuje na to, że Stanisław Supłatowicz pojawił się w Kanadzie wcześniej, niż jako marynarz pływający na „Stefanie Batorym” w latach 60 XX w. Biografia to strasznie poplątana, pełna niejasności, sam zresztą Sat-Okh w rożnych dokumentach przedstawiał swój życiorys w zgoła odmienny sposób. Nie wiem o nim niemal nic co byłoby w 100% pewne, łącznie z faktyczną datą urodzin.. Może poza faktem, że był autentycznym był bohaterem wojennym, wielokrotnie odznaczanym za odwagę. Dlaczego w pierwszym zdaniu użyłem słowa „pozornie” kiedy w dalszej części napisałem że jest to faktycznie biografia? Uważam bowiem, że Dariusz Rosiak, świadomie lub nie, napisał książkę o nas, Polakach, o naszej pokręconej naturze i historii, traktując życiorys Supłatowicza jako kanwę do szerszej opowieści. Albo i jeszcze szerzej – o nas – ludziach i ich odwiecznym pragnieniu tworzenia mitów i ich bohaterów. Nauczycieli, herosów,przewodników duchowych, guru czy proroków. W książce znalazłem wypowiedź, która moje odczucia potwierdziła. Są to słowa jednego z rozmówców autora, Tadeusza Piotrowskiego, który należał do bliskiego kręgu Sat-Okha „ ...Czasem myślę, ze lepiej żyć mitem. Był taki gość, co po wodzie chodził – tylu ludzi w to wierzy i co w tym złego?...”. Nie, nie ma w tym nic złego, do momentu kiedy wyznawcy proroka czy nauczyciela lub guru nie zaczną wymuszać na innych wiary w swoje mity, często pod groźbą ciężkich kar, w tym tortur, prześladowań, a nawet śmierci. Grupa ludzi skupionych wokół Sat-Okha miała okazję poznać świat zupełnie inny, niż ten znany z codziennej, mało ciekawej, siermiężnej egzystencji w czasach Gomułki. Obcowanie z przyrodą, szacunek do niej, poznawanie innej wersji świata i jego odmiennego sposobu postrzegania poprzez pryzmat kultury i mitów indiańskich, było dla nich szalenie ważne i w jakiś sposób czyniło ich lepszymi. Czy Sat-Okh, kreator polskiego zainteresowania plemionami indiańskimi Ameryki Północnej w jakimś stopniu był podobny to twórcy współczesnego mitu szlachetnego Indianina, Karola Maya, który wszystkie swoje książki napisał w niemieckim więzieniu? A może nawet Stanisław Supłatowicz ich nie napisał, gdyż w książce pojawiają się postacie, które mogły być autorami – widmo czyżby więc Sat dawał tylko imię i wymyślone przez siebie historie? Tylko czy ma to jakieś znaczenie? A może zacytować wymienionego już syna ubogiego cieśli z Palestyny „po owocach ich poznacie”? Owoce działań Sat-Okha nie były trujące i nie prowadziły do niczego złego, więc może przyjąć jego opowieści za dobrą monetę i podobnie jak w przypadku Karola Maya uszanować piękny, sprawiedliwy świat, zaludniony przez szlachetnych bohaterów? Uważam, że w przypadku tego mitu potrzeby takiej nie ma.
Szczegóły
Rok wydania
2017
Liczba stron
272 str.
Wydawnictwo
Czarne
Język
polski
Format
papier
Cykl
Reportaż
Gatunek
reportaż
ISBN
9788380495562
Dodaj „Biało-czerwony. Tajemnica Sat-Okha" do swojej półki
Załóż darmowe konto i miej swoje lektury, oceny oraz postępy w jednym miejscu. Dołącz do 200+ czytelników, którzy już wiedzą, co przeczytali i co chcą przeczytać.


Trzy półki czytelnicze
Przeczytane, Teraz czytam i Chcę przeczytać — uporządkuj swoje lektury w sekundy.
Oceny i recenzje
Skala 1–10, prywatne notatki, ulubione cytaty. Wracaj do swoich opinii kiedy chcesz.
Statystyki i wyzwania
Ustal roczny cel czytelniczy i obserwuj jak rośnie liczba przeczytanych stron.
Rekomendacje i grafiki
Odkrywaj kolejne tytuły i generuj estetyczne podsumowania roku w książkach.
Rejestracja zajmuje mniej niż 30 sekund. Bez karty, bez zobowiązań.
Opinie czytelników
Oceń tę książkę
Oceniona książka automatycznie trafi na Twoją półkę Przeczytane.
Twoja ocena
Chcesz podzielić się ze światem tym, co czytasz?
Wygeneruj estetyczną grafikę z tej książki w kilka kliknięć, idealną jako post albo stories. Pełna kontrola nad motywem, tytułem i krótką notką. Gotowe do wrzucenia na Instagrama.


