Biała Skała
Dorota Pasek
Biała Skała
Dorota Pasek
Z niecierpliwością oczekiwałam kolejnego tomu "Alabastrowych Panien" i ogromnie się ucieszyłam, gdy w końcu książka wyszła i mogłam ją przeczytać 😍. Zacznę od tego, że kocham tę serię i uważam, że jest ona naprawdę świetnie rozbudowana i prowadzona. Ten tom opowiada nam bardziej o Kharach, tym co się dzieje w ich stolicy i tym z czym muszą się mierzyć Przewodniczki. Z jednej strony widzimy jak bardzo ważne są kobiety dla Kharów, a z drugiej widzimy w jaki sposób są traktowane. Nie skupiamy się tutaj na Since i muszę przyznać, że gdy ona odgrywała główne skrzypce, zdecydowanie lepiej mi się czytało. Trochę dłużej mi więc zajęło czytanie tego tomu. Trochę przez Sinkę (a raczej jej brak) uważam, że tom był ciut słabszy od poprzedniego. Nie mówię jednak, że był nieciekawy czy niepotrzebny! Wręcz przeciwnie. Każda przygoda przewodniczek jest bardzo ciekawa i wciąga. Każda z kobiet odkrywa powoli sekrety świata Kharów. Można powiedzieć, że otrzymujemy potwierdzenie tego, czego się domyślaliśmy. Jeśli chodzi o świat, to tutaj nie można się do czego przyczepić. Bardzo dokładnie został stworzony, z jasnymi regułami (chociaż nie wszystko jest do końca jeszcze jasne, czuję, że autorka odkryje przed nami wszystkie sekrety). Świat Kharów nie jest już tak ... radosny jak dom Sinki. Tutaj czuć to widmo nieszczęść i zła. Aż chce się, żeby w końcu zajaśniało tam słońce. Mamy tu więcej polityki i balansowania nad tym, co zrobić, aby wojny już nie było. Bohaterowie jak zwykle na plus, zarówno ci nowi, jak i ci starzy. Niektórych poznajemy w zupełnie innych barwach i to jest zdecydowanie na plus. Szczególnie wiele zyskuje tu np. postać Aridy. Bardzo zyskała w moich oczach, szczególnie po poprzednim tomie. Mawin i jej odkrycia były bardzo ciekawe. A skoro już o tym mowa. Tak jak wspomniałam na początku, że brakowało mi Sinki baaardzo i Khabena a raczej ich razem. 😔 Fabularnie mamy rozdzielenie wydarzeń na wielu bohaterów, gdzie każdy dokłada swoją cegiełkę do zrozumienia całej sytuacji w Kharze. Ogólnie na początku czułam jakby to było bardzo poszatkowane, skaczemy po postaciach, miejscach, ale mimo wszystko ostatecznie czuję, że wyszło dobrze. Niestety ten tom nie ma takiego 'kopnięcia' na koniec i z jednej strony - super, bo nie ma takiego zniecierpliwienia i nie czujemy się źli na autorkę, bo przerwała "W TAKIM MOMENCIE". Jednak z drugiej strony to zakończenie jest zupełnie inne od poprzednich i jakoś mi brakuje tego BUM. Chociaż zakończenie samo w sobie jest ciekawe, bo to czego się dowiadujemy... noo fajne. Podsumowując to trochę słabsza od poprzedniego tomu kontynuacja, a jednak mimo wszystko seria nie wyszła z grona moich ulubionych. Czekam, naprawdę MEGA czekam na kolejny tom. Coś czuję, że będziemy mieli w ostatniej części wiele niespodzianek XD. Jestem ciekawa jaką rolę odegrają dalej Przewodniczki i co się stanie, gdy Sinka wkroczy do akcji! Tym, którzy nie są zdecydowani czy brać czy nie brać, mówię krótko BRAĆ! To jedna z lepszych opowieści fantasy polskich autorek. Naprawdę ja jestem zachwycona tym pomysłem!
Szczegóły
Rok wydania
2022
Liczba stron
512 str.
Wydawnictwo
Zysk i S-ka
Język
polski
Format
papier
Cykl
Królowe Kharu (tom 3)
Gatunek
fantasy, science fiction
Inne książki autora
Opinie czytelników
Oceń tę książkę
Oceniona książka trafi na półkę Przeczytane.
Dodaj „Biała Skała" do swojej półki
Załóż darmowe konto i miej swoje lektury, oceny oraz postępy w jednym miejscu. Dołącz do grona zadowolonych czytelników, którzy już wiedzą, co przeczytali i co chcą przeczytać.


Trzy półki czytelnicze
Przeczytane, Teraz czytam i Chcę przeczytać. Uporządkuj swoje książki w sekundy.
Oceny i recenzje
Skala 1-10, prywatne notatki, ulubione cytaty. Wracaj do swoich opinii kiedy chcesz.
Statystyki i wyzwania
Ustal roczny cel czytelniczy i obserwuj jak rośnie liczba przeczytanych stron.
Rekomendacje i grafiki
Odkrywaj kolejne tytuły i generuj estetyczne podsumowania roku w książkach.
