Bookfolio
Bezgrunt

Bezgrunt

Maciej Melecki

poezja

Bezgrunt – dziesiąty tom wierszy Macieja Meleckiego – przynosi hipnotyzujący zapis wielokątnych rejestracji stanów rozpadu i bezpośredniego obcowania ze śmiercią. Krzyżujące się plany ewokacji silnie odczuwalnych i dotkliwie odbieranych utrat, transfigurowanych rozstrojonym, rozwidlonym oraz gęsto zmetaforyzowanym językiem, stanowią podłoże dla wszelkich – absorbujących podmiot niejako symultanicznie – enuncjacji, wywiedzionych z wielowątkowych historii konfrontacji ze światem realnym, postrzeganym jako wszechobecna zapadnia, zawiadywanym przez bezwzględny w swych przejawach ślepy los. Percepcja oraz wola podejrzenia sytuuje się po stronie nieograniczonej możliwości językowych modułów, posiadających odautorskie signum, dzięki operowaniu którymi możliwa jest intencjonalnie skuteczna transpozycja tematycznych zagadnień: narastająca alienacja, fasadowość racjonalnych mechanizmów myślenia zderzanych z intuicją czy przeczuciem, inkluzywna rola jednostki w danej, opresyjnie zaprogramowanej społeczności, wielopostaciowość natury fałszu, analiza stopnia przystawalności języka do rzeczy oraz idei, czy wreszcie diagnoza współczesnych rodzajów komunikacyjnych kodów. Stąd wiersze te okazują się przytoczeniami z procesów, na jakie jest się skazanym, czyniących z jednostki podporządkowany oraz zreifikowany obiekt. Grupują one tedy liczne powiadomienia o finalnym rezultacie, który może być tylko jeden – poczucie przegrania w grach bez zasad, ponoszenie tego niekończących konsekwencji, a także posiadanie świadomości rychłego końca każdego wymiaru, noszącego sfalsyfikowane znamiona stabilnego ujęcia. Głębokie wejrzenia w podminowane pustką i zaległe w nicości tryby egzystencji przynoszą konstatacje pełne deziluzji, goryczy i permanentnego uczucia braku, ujawniając przez to postać rzeczy ostatecznych: rozbitych i zatomizowanych do cna figur subiektywnie pseudonimowanych, wyzutych – pomimo nieustannego wmawiania obecności – z jakiegokolwiek sensu. Bezgrunt to wieloraki dopust rozplenionych, krańcowych w swej formie i wyglądzie, zrębów językowych uwidocznień, które demistyfikują i kontestują przyjęte pierwotnie postaci znaczeń, ujawnianych w tych wierszach w kontrplanie wobec przypisywanym im wartościom – tak żywym w swej wszechwładnej fikcji.

Szczegóły

Rok wydania

2019

Liczba stron

118 str.

Wydawnictwo

Wojewódzka Biblioteka Publiczna i Centrum Animacji Kultury w Poznaniu

Język

polski

Format

papier

Czas czytania

1 godz. 58 min.

Cykl

Biblioteka Poezji Współczesnej (tom 182)

Gatunek

poezja

ISBN

9788365772817

Inne książki autora

Opinie czytelników

Oceń tę książkę

0/10
2026-08-14

Oceniona książka trafi na półkę Przeczytane.

Bezpłatne konto Bookfolio

Dodaj „Bezgrunt" do swojej półki

Załóż darmowe konto i miej swoje lektury, oceny oraz postępy w jednym miejscu. Dołącz do grona zadowolonych czytelników, którzy już wiedzą, co przeczytali i co chcą przeczytać.

Przykład: post o przeczytanej książce
Przykład: kalendarz miesiąca

Trzy półki czytelnicze

Przeczytane, Teraz czytam i Chcę przeczytać. Uporządkuj swoje książki w sekundy.

Oceny i recenzje

Skala 1-10, prywatne notatki, ulubione cytaty. Wracaj do swoich opinii kiedy chcesz.

Statystyki i wyzwania

Ustal roczny cel czytelniczy i obserwuj jak rośnie liczba przeczytanych stron.

Rekomendacje i grafiki

Odkrywaj kolejne tytuły i generuj estetyczne podsumowania roku w książkach.