Bez wyjścia
Jak na koprodukcję Dickensa i Collinsa, to spodziewałem się czegoś dobrego, a tutaj całość sprawia wrażenie jakby panowie napisali tę powieść na kolanie. Opowieść nie jest szczególnie oryginalna. Chłopiec wychowywany w przytułku zostaje później dziedzicem wielkiej fortuny, no ale pojawiają się pewne komplikacje czy tak naprawdę majątek mu się należy. Obok tego mamy jeszcze przyjaźń, miłość, intryga i wątek kryminalny. No właśnie. To taka powieść obyczajowa, gdzie mamy jeszcze przestępczy motyw, ale jest on na tyle płytki i przewidywalny, że jest on tam wstawiony raczej na dokładkę. Całość jest na tyle krótka, że fabułą nie zdążyła się nawet jakoś fajnie rozkręcić, a już mamy koniec książki. Na plus niektóre sceny dziejące się w Szwajcarii, ładna sceneria, ciekawy opis zamku zegarowego, ale to raczej wszystkie jest takie prostolinijne. Taka powieść do kotleta, wielkich emocji tutaj nie ma, ot taka przyjemna opowiastka miłosna z przyjemnym zakończeniem, gdzie każdy od początku wie jak to się skończy.
Szczegóły
Rok wydania
2019
Liczba stron
160 str.
Wydawnictwo
Wydawnictwo MG
Język
polski
Format
papier
Gatunek
klasyka
ISBN
9788377795408
Inne książki tych autorów
Opinie czytelników
Oceń tę książkę
Oceniona książka trafi na półkę Przeczytane.
Dodaj „Bez wyjścia" do swojej półki
Załóż darmowe konto i miej swoje lektury, oceny oraz postępy w jednym miejscu. Dołącz do grona zadowolonych czytelników, którzy już wiedzą, co przeczytali i co chcą przeczytać.


Trzy półki czytelnicze
Przeczytane, Teraz czytam i Chcę przeczytać. Uporządkuj swoje książki w sekundy.
Oceny i recenzje
Skala 1-10, prywatne notatki, ulubione cytaty. Wracaj do swoich opinii kiedy chcesz.
Statystyki i wyzwania
Ustal roczny cel czytelniczy i obserwuj jak rośnie liczba przeczytanych stron.
Rekomendacje i grafiki
Odkrywaj kolejne tytuły i generuj estetyczne podsumowania roku w książkach.
