„…bez dziennika się widać nie obejdzie”. Ewa Pohoska (1918-1944). Pisma
„…bez dziennika się widać nie obejdzie”. Ewa Pohoska (1918-1944). Pisma
Ramą książki gromadzącej pisma Ewy Pohoskiej jest jej dziennik intymny pisany w latach 1941-1944. Otwiera tom jego krytyczna edycja, z przypisami oraz komentarzami kontekstowymi i edytorskimi autorstwa Izoldy Kiec. Zamyka całość faksymilowa wersja dokumentu, która pozwala Czytelnikom na dalszą, niekończącą się, osobistą rozmowę zaszyfrowaną w odręcznym piśmie Ewy, w skreśleniach, poprawkach, śladach wydartych kartek, wreszcie – w pozostałych, niezapisanych, pożółkłych stronach zeszytu w wyblakłe, delikatne, ledwo widoczne linie. Edycję dziennika uzupełniają pisane przez Pohoską w tym samym czasie dramat „Schyłek amonitów” oraz artykuły publicystyczne ogłaszane w pismach konspiracyjnych. Ocalone przedwojenne utwory sygnowane nazwiskiem Ewy Pohoskiej to pojedyncze wiersze i artykuły oraz najwcześniejsze opowiadania publikowane w piśmie „Koniczynka” wydawanym przez uczennice gimnazjum Wandy z Posseltów Szachtmajerowej. Tom zawiera także utwory o niepewnym autorstwie – które z dużym prawdopodobieństwem napisała Ewa Pohoska. W obszernym wstępie do książki autorka opracowania dzieli się swoimi przypuszczeniami i przekonuje Czytelników do podjętych decyzji. Przede wszystkim – kreśli portret swojej bohaterki i opowiada o wadze dla nas, dzisiaj, jej zamilkłego przed ponad osiemdziesięciu laty głosu. Pisma Ewy Pohoskiej uzupełniają reprodukcje jej prac plastycznych. * „Kiedy trzy lata temu rozpoczynałam pracę nad edycją pism oraz rekonstrukcją losów Ewy Pohoskiej, obawiałam się przede wszystkim konfrontacji z czasem, który pozacierał ślady, zabrał ludzi, pogubił słowa. Dzisiaj, gdy oddaję do rąk Czytelników pierwszą książkę poświęconą Ewie – jej ocaloną spuściznę artystyczną i osobistą – jestem bogatsza o wysiłek drążenia warstw spiętrzonych dni, miesięcy i lat w odgrzebywaniu pustego miejsca. Wydłubywania okienka na świat poprzez pokłady przytłaczającego czasu. Uchylania okna należącego do Ewy. Chciałabym, aby książka, którą zatytułowałam zdaniem otwierającym dziennik intymny Ewy Pohoskiej, była oknem do jej świata, by ożywiała jej myśli i emocje, prowadziła przez jej własny pokój. By przekonywała, że puste miejsca są. I fascynują pełnią barw, głosów i zapachów, poruszeń, dotknięć i smaków. Pełnią życia”. (Ze wstępu Izoldy Kiec) * Ewa Pohoska (1918-1944) była córką historyczki i pedagożki Hanny Pohoskiej oraz Jana Pohoskiego, architekta, wiceprezydenta Warszawy w latach 1934-1939, zamordowanego w Palmirach (1940). Wnuczką Izabeli Moszczeńskiej, emancypantki i niezależnej publicystki, oraz pisarza Kazimierza Rzepeckiego, wywodzącego się ze znanej rodziny wielkopolskich działaczy niepodległościowych i wydawców; Stefanii z Wydżgów, krewnej i wychowanki arcybiskupa Zygmunta Felińakiego, oraz Macieja Augusta Pohoskiego, znanego aptekarza z Wołynia. Starszą siostrą Jaśka, „Joachima”, działacza Socjalistycznej Organizacji Bojowej, który przeżył Ewuśkę tylko o pół roku – zginął w powstaniu warszawskim. Ewa ukończyła etnografię na Wydziale Humanistycznym Uniwersytetu Warszawskiego (w maju 1939 oddała do dziekanatu pracę dyplomową pt. „Tradycje rodzinno-gospodarcze u górali żywieckich”, obrona, przewidziana na wrzesień, nie odbyła się – dziewczyna opiekowała się wtedy rannymi w Szpitalu Ujazdowskim). Zarówno przed wojną, jak i w czasie okupacji Pohoska uczyła się też malarstwa, rysunku i rzeźby w Szkole Malarstwa i Rysunku Konrada Krzyżanowskiego (pod kierunkiem Adama Rychtarskiego). Przed 1939 rokiem, jeszcze jako uczennica gimnazjum Wandy z Posseltów Szachtmajerowej, pisała opowiadania i wiersze. W latach 1941-1943 prowadziła dziennik, a kolegów – Kolumbów – sportretowała w dramacie „Schyłek amonitów”. Współpracowała z grupą lewicowej młodzieży „Płomienie”, była redaktorką i publicystką konspiracyjnego pisma „Droga” (1943-1944),występowała w okupacyjnym teatrze Scena Eksperymentalna. Była łączniczką w Biurze Informacji i Propagandy ZWZ-AK. Na początku stycznia 1944 gestapowcy zatrzymali na Żoliborzu przenoszące tajne meldunki młodsze koleżanki Ewy – Hannę Czaki i Zofię Warzyńską (która używała nazwiska Alicja Pawlisiak). Poinformowana o tym Pohoska pospieszyła do mieszkania rodziców Hani – Jadwigi i Tytusa Czakich – by ostrzec przed niebezpieczeństwem zbierających się tam wykładowców i studentów Uniwersytetu Ziem Zachodnich. Nie zdążyła, funkcjonariusze gestapo zjawili się u Czakich kilka minut wcześniej. Wszyscy – socjolog dr Władysław Okiński i jego dziesięcioro studentów, gospodarze domu oraz spóźniona łączniczka – zostali uwięzieni na Pawiaku. Przeżyły tylko dwie studentki z grupy Okińskiego. Ewę więziono i rozstrzelano w ruinach warszawskiego getta razem z Hanią i Zosią.
Szczegóły
Rok wydania
2025
Wydawnictwo
Instytut Kultury Popularnej
Język
polski
Format
papier
Gatunek
biografia, autobiografia, pamiętnik
ISBN
9788396777744
Inne książki tych autorów
Opinie czytelników
Oceń tę książkę
Oceniona książka trafi na półkę Przeczytane.
Dodaj „„…bez dziennika się widać nie obejdzie”. Ewa Pohoska (1918-1944). Pisma" do swojej półki
Załóż darmowe konto i miej swoje lektury, oceny oraz postępy w jednym miejscu. Dołącz do grona zadowolonych czytelników, którzy już wiedzą, co przeczytali i co chcą przeczytać.


Trzy półki czytelnicze
Przeczytane, Teraz czytam i Chcę przeczytać. Uporządkuj swoje książki w sekundy.
Oceny i recenzje
Skala 1-10, prywatne notatki, ulubione cytaty. Wracaj do swoich opinii kiedy chcesz.
Statystyki i wyzwania
Ustal roczny cel czytelniczy i obserwuj jak rośnie liczba przeczytanych stron.
Rekomendacje i grafiki
Odkrywaj kolejne tytuły i generuj estetyczne podsumowania roku w książkach.
