Batman: Mroczne odbicie
7/10 - BARDZO DOBRA Pod nieobecność Bruce’a Wayne’a jego obowiązki jako Batmana przejmuje Dick Grayson, który wcześniej przywdziewał kostiumy Robina i Nightwinga. Nowy Mroczny Rycerz prowadzi śledztwo w sprawie nielegalnych aukcji prowadzonych przez tajemniczego Sprzedawcę, handlującego przedmiotami należącymi do wrogów Batmana. W międzyczasie po długiej absencji do Gotham powraca syn komisarza Gordona James. Jego wizyta wywołuje u ojca bolesne wspomnienia, związane z dokonaną wiele lat temu niewyjaśnioną zbrodnią. Czy to możliwe, że to właśnie James jest za nią odpowiedzialny? Komisarz Gordon postanawia ostatecznie wyjaśnić tajemnicę morderstwa sprzed lat. „Mroczne odbicie” było dla Scotta Snydera debiutem w roli scenarzysty komiksów o Batmanie, a że gość jest ogarnięty, to szybko załapał czym powinna się cechować dobra historia o Mrocznym Rycerzu. Usuwając nieco w cień rolę efektownej i dynamicznej akcji, a stawiając na takie elementy fabuły jak klimat, kreowanie postaci oraz suspens Snyder stworzył ciekawy, niebanalny i wciągający album. Dick Grayson jako Batman nieco różni się od dobrze wszystkim znanego Bruce’a Wayne’a, ale nie na tyle, by fani oryginalnej wersji gacka mieli jakiekolwiek powody do obiekcji. Inna sprawa, że Mroczny Rycerz nie zawłaszcza tego albumu tylko dla siebie, więcej miejsca poświęcono chociażby komisarzowi Gordonowi, który wreszcie otrząsa się z oków wiecznie drugoplanowej i nijakiej postaci. Fabuła „Mrocznego odbicia” składa się z kilku odrębnych epizodów, z których zdecydowanie najlepsze wrażenie robi najbardziej mroczny i najmocniej trzymający w napięciu wątek z synem komisarza Gordona. Równie ciekawym pomysłem jest też motyw Sprzedawcy, niemniej mam wrażenie, że akurat ta historia nie została optymalnie wykorzystana, w stosunku do potencjału jaki za sobą niosła. Trochę słabiej „Mroczne odbicie” wypada w aspekcie wizualnym, o ile jeszcze grafiki Francesco Francavilli mają w sobie jakiś niepowtarzalny urok (głównie ze względu na ciekawą paletę barw),to „kanciasta” kreska ukrywającego się pod pseudonimem "Jock" szkockiego rysownika Marka Simpsona w ogóle do mnie nie przemawia. „Mroczne odbicie” to nastrojowy i intrygujący komiks, będący swoistą refleksją na temat zła. Czym jest? Skąd się bierze? Jak je rozpoznać? Jak zdefiniować? Moim zdaniem warto zanurzyć się w ślad za Batmanem w duszny klimat miasta Gotham, by tam spróbować poszukać odpowiedzi na tak postawione pytania. Polecam!
Szczegóły
Rok wydania
2015
Liczba stron
304 str.
Wydawnictwo
Egmont Polska
Język
polski
Format
papier
Cykl
DC Deluxe
Gatunek
komiksy
ISBN
9788328110403
Inne książki tych autorów
Opinie czytelników
Oceń tę książkę
Oceniona książka trafi na półkę Przeczytane.
Dodaj „Batman: Mroczne odbicie" do swojej półki
Załóż darmowe konto i miej swoje lektury, oceny oraz postępy w jednym miejscu. Dołącz do grona zadowolonych czytelników, którzy już wiedzą, co przeczytali i co chcą przeczytać.


Trzy półki czytelnicze
Przeczytane, Teraz czytam i Chcę przeczytać. Uporządkuj swoje książki w sekundy.
Oceny i recenzje
Skala 1-10, prywatne notatki, ulubione cytaty. Wracaj do swoich opinii kiedy chcesz.
Statystyki i wyzwania
Ustal roczny cel czytelniczy i obserwuj jak rośnie liczba przeczytanych stron.
Rekomendacje i grafiki
Odkrywaj kolejne tytuły i generuj estetyczne podsumowania roku w książkach.
