Bookfolio

3/10 – SŁABA Batman pokonuje Jokera, ostatniego znajdującego się na wolności gothamskiego superłotra. Mroczny Rycerz nie ma więc już zbyt wiele pracy, w związku z tym Bruce Wayne udaje się do Londynu, by wziąć udział w akcji charytatywnej na rzecz Afryki. Na miejscu czeka na niego jednak niemiła niespodzianka, otóż na przyjęciu dochodzi do ataku terrorystycznego, dokonanego przez dowodząca armią Man-Batów Talię Al-Ghul. Największym szokiem dla Batmana okazuje się jednak będący efektem spędzonej niegdyś wspólnej z Talią nocy ich wspólny syn Damian. Hehe… Ten komiks został napisany dla jaj, prawda? No bo chyba nie można traktować na serio takiego steku bzdur, co nie? Nie, nie jestem naiwny i zdaję sobie sprawę, że w komiksach (szczególnie superbohaterskich) jest miejsce na różnego rodzaju przegięcia i liczne niedoskonałości, ale to co zaprezentował czytelnikom Grant Morrison, to obraza dla inteligencji odbiorcy i absolutne zaprzeczenie tego, jak powinno wyglądać kreowanie autentycznych postaci. Nie wierzycie? Zapraszam więc do przeczytania komiksu „Batman i syn”, czyli historii o psychotycznym dziecku i parze najgorszych rodziców świata. Cała historia sprowadza się do tego, iż okazuje się, że Batman (Bruce Wayne) ma nastoletniego syna z Talią Al-Ghul, która przez wszystkie te lata ukrywała istnienie Damiana przed jego ojcem. Ni stąd, ni zowąd postanowiła jednak przedstawić Batmanowi jego syna, a następnie pozostawić go pod jego opieką na jakiś czas. Dlaczego? A no dlatego, że młody wymyka się jej spod kontroli, a ona jest właśnie w trakcie realizacji złowieszczego planu zawładnięcia Światem (a jakże!) i ogólnie nie ma teraz czasu na takie pierdoły jak macierzyństwo. Batman oczywiście przyjmuje Damiana pod swoje skrzydła i postanawia wykorzystać szkolonego przez Ligę Asasynów małolata do walki z przestępczością (no przecież!). Aby nie zdradzać za bardzo fabuły, napiszę tylko, że potomek Bruce’a i Talii okazuje się wkurzającym jak diabli, krnąbrnym i głupim małoletnim psychopatą. Reasumując mamy tu do czynienia z ogłupiającą fabułą oraz marnie nakreślonymi postaciami, a taki mariaż nie może nieść za sobą nic dobrego. Gdy dodamy do tego fakt, że historia ta urywa się nagle w najciekawszym jej momencie, to zostaje nam taki oto szkaradny fabularnie gniot. Za co więc przyznałem temu dziełu „aż” trzy gwiazdki? Głównie za oprawę graficzną. Nie jestem wielkim fanem Andy’ego Kuberta, ale przy tym konkretnym albumie spisał się całkiem nieźle. Słowa uznania należą się również parze kolorystów pracujących nad tym komiksem – Guy’owi Majorowi oraz Dave’owi Stewartowi. Po za tym „Batman i syn” wielokrotnie wywołał we mnie napady niepohamowanego śmiechu (uwielbiam absurdalny humor). Szkoda jedynie, że raczej nie to było intencją autorów tego momentami całkiem bzdurnego komiksu. No cóż, album ten znalazł się w Wielkiej Kolekcji Komiksów DC Comics, więc niejako siłą rozpędu trafił w moje ręce. Moim zdaniem jedynym naprawdę fajnym jego elementem jest dodatek w postaci „Detective Comics” #411 z 1971 roku, który stanowi debiut Talii Al-Ghul w komiksach o Batmanie. Jeśli to co jest napisane powyżej nie przekonało Was, że „Batman i syn” to komiks okrutnie irytujący swoją głupotą i naiwnością, to ja się poddaję. Musicie zmierzyć się z nim sami. Pamiętajcie tylko, że ostrzegałem! Nie polecam!

Szczegóły

Rok wydania

2016

Liczba stron

108 str.

Wydawnictwo

Eaglemoss Polska

Język

polski

Format

papier

Cykl

Wielka Kolekcja Komiksów DC

Gatunek

komiksy

ISBN

9788377186053

Inne książki tych autorów

Opinie czytelników

Oceń tę książkę

0/10
2026-08-14

Oceniona książka trafi na półkę Przeczytane.

Bezpłatne konto Bookfolio

Dodaj „Batman: Batman i syn" do swojej półki

Załóż darmowe konto i miej swoje lektury, oceny oraz postępy w jednym miejscu. Dołącz do grona zadowolonych czytelników, którzy już wiedzą, co przeczytali i co chcą przeczytać.

Przykład: post o przeczytanej książce
Przykład: kalendarz miesiąca

Trzy półki czytelnicze

Przeczytane, Teraz czytam i Chcę przeczytać. Uporządkuj swoje książki w sekundy.

Oceny i recenzje

Skala 1-10, prywatne notatki, ulubione cytaty. Wracaj do swoich opinii kiedy chcesz.

Statystyki i wyzwania

Ustal roczny cel czytelniczy i obserwuj jak rośnie liczba przeczytanych stron.

Rekomendacje i grafiki

Odkrywaj kolejne tytuły i generuj estetyczne podsumowania roku w książkach.