Bookfolio
Baśnie Andersena

Baśnie Andersena

Hans Christian Andersen

baśnie, legendy, podania

Domowe porządki oprócz tego, że potrafią nieźle dać człowiekowi w kość, mogą od czasu do czasu zadziałać jak wehikuł czasu. To mi się właśnie niedawno przydarzyło. Kiedy porządkowałam półki z książkami z nadzieją, że uda mi się znaleźć jakieś dodatkowe miejsce na przybywające nieustannym strumieniem nowe lektury, spadł mi z wysokiej półki stary egzemplarz "Baśni" Andersena. Książka pokaźnych rozmiarów wydana w latach siedemdziesiątych ubiegłego wieku w tłumaczeniu Stefanii Bylin i Jarosława Iwaszkiewicza, z ilustracjami Jana Marcina Szancera. I tak zaczęła się ta podróż do przeszłości. Jakże piękne w były w tym wydaniu ilustracje, prawdziwe małe dzieła sztuki ilustratorskiej. Dzisiejsze wykonywane komputerowo są tak toporne, krzykliwe i pozbawione charakteru, że zasługują w najlepszym razie miano obrazków. Kiedy byłam dzieckiem największe emocje wywołała u mnie "Dziewczynka z zapałkami", ta historia dosłownie złamała mi serce. Chyba nie byłam jedyna, a w dodatku na niektórych ta opowieść nadal tak działa. Znałam przynajmniej jedną małą dziewczynkę, która na propozycję wysłuchania tej baśni gwałtownie zaprotestowała i zatykała palcami uszy. Innego rodzaju wrażenie, ale takie na całe życie, wywarła na mnie "Królowa Śniegu". Rozbite lusterko i jego okruch, który tkwiąc w oku chłopca, zamienił go w kogoś zupełnie innego, obojętnego, obcego, bezdusznego. Miłość Gerdy do brata jest bezwarunkowa, więc dziewczynka nie waha się wyruszyć w podróż, aby odnaleźć i odzyskać dawnego Kaja. Gdy chłopiec zostanie uratowany mała rozbójniczka, pełna podziwu dla determinacji, odwagi i wytrwałości Gerdy, zapyta go bezceremonialnie: "Chciałabym wiedzieć, czy zasługujesz na to, żeby z twojego powodu pędzić na koniec świata". Pamiętam, że podzielałam wątpliwości małej rozbójniczki. Miałam poczucie, że miłość Gerdy do brata była raczej jednostronna, a nieadekwatne zachowanie uratowanego Kaja bardzo mnie rozczarowało. Wędrówce Gerdy do pałacu Królowej Śniegu cały czas towarzyszyła śmierć, która wciąż była obecna w tle. Andersen miał obsesję śmierci, bał się jej, zwłaszcza tej gwałtownej i niespodziewanej (tak przynajmniej twierdzi biografka pisarza). W baśniach Andersena śmierć bardzo często jest jedną z bohaterek. W "Królowej Śniegu" kwiaty w ogrodzie zapomnienia opowiadają przede wszystkim o śmierci. Jeden z nich mówi, że w Indiach razem ze zmarłym mężem w pogrzebowym ogniu płonie również żona, inny opowiada o podziemnym świecie umarłych. Wrona, która była przewodniczką Gerdy, także na końcu umiera. A kiedy Gerda i uratowany przez nią Kaj szczęśliwie wracają do domu, okazuje się, że są już dorośli i ich ukochana babcia dawno nie żyje. Ta baśń otwiera przed czytelnikami wiele pól do interpretacji. W najprostszym dziecięcym odbiorze jest historią o niezwykłej podróży i przygodach, o sile siostrzanej miłości, która rusza na odsiecz bratu. On jednak nie domaga się pomocy, żyje w zamku Królowej Śniegu i nie czuje się przez nią zniewolony, nie czuje się nieszczęśliwy, nie marzy o powrocie do babci i siostry, gdyby nie Gerda nigdy by już tam nie wrócił. Może właśnie dlatego poświęcenie siostry nie wzbudza jego wdzięczności. Takie a nie inne zakończenie książki może skłaniać do refleksji nad upływem czasu, niemożliwością powrotu do świata dzieciństwa, konsekwencjami naszych decyzji. Poświęcając całą swoją energię bratu, Gerda porzuciła przecież ukochaną babcię, a kiedy wróciła do domu nikt tam już na nią nie czekał. Historia o małej Syrence nie aż tak bardzo poruszyła moją dziecięcą wyobraźnię. Pomimo tego z przyjemnością do niej powróciłam. Syrenka miała zwyczaj obserwowania ze swojej wodnej toni ludzi. Kiedyś dostrzegła księcia i zapragnęła stać się człowiekiem, zyskać nieśmiertelną duszę. O pomoc Syrenka zwróciła się do morskiej czarownicy, która odbiera jej syreni głos, a w zamian przemienia rybi ogon w ludzkie nogi. Syrenka myśli, że jeśli pokocha ją człowiek, ona zyska ludzką duszę. Sprawy potoczyły się nieco inaczej. Książę, owszem żywił wiele ciepłych uczuć do tego milczącego stworzenia, ale nie traktował syrenki jak prawdziwej kobiety, za żonę wziął sobie księżniczkę Mała syrenka - podobnie jak wielu innych bohaterów Andersenowskiego uniwersum - kocha i tęskni beznadziejnie. Zamiast spełnienia i szczęścia jej życie pełne jest cierpienia i niespełnienia. Natomiast "Słowik" to wśród baśni Andersena zupełnie niezwykły utwór. Sporo w nim satyry i drwiny w opisach zachowań cesarskiego dworu. Niemądre damy dworu, chcąc zwrócić na siebie uwagę władcy i zyskać jego aprobatę, naśladują słowika, nabierają do ust wody i gulgoczą nie zwracając uwagi na śmieszność takiego zachowania. Natomiast marszałek dworu tak niebotycznie wbił się w dumę, że do wszystkich osób niższych rangą mówi tylko "p". Cały ten jarmark dworskiego błazeństwa, obłudy i próżności nie może jednak trwać bez końca. Nagle jakby rodem ze średniowiecznych dance macabre lub z płótna malarza surrealisty do cesarskiego pałacu przybywa śmierć, która siada okrakiem na cesarzu. Wokół potężnego władcy zasiadają dobre i złe uczynki. A kiedy chory i opuszczony przez dworzan cesarz wzywa na pomoc mechanicznego słowika, niespodziewanie pojawia się ten prawdziwy, którego kiedyś na rozkaz władcy pozbawiono wolności i zamknięto w klatce. Może dopiero wtedy cesarz po raz pierwszy zrozumiał, że wolności i piękna nie da się kupić za żadne bogactwa. Myślę, że każdy ma swoje ulubione baśnie Andersena, do których powraca i o których myśli.

Szczegóły

Rok wydania

2023

Liczba stron

448 str.

Wydawnictwo

Dragon

Język

polski

Format

papier

Gatunek

baśnie, legendy, podania

ISBN

9788382743302

Bezpłatne konto Bookfolio

Dodaj „Baśnie Andersena" do swojej półki

Załóż darmowe konto i miej swoje lektury, oceny oraz postępy w jednym miejscu. Dołącz do 200+ czytelników, którzy już wiedzą, co przeczytali i co chcą przeczytać.

Przykład: podsumowanie czytelnicze
Przykład: post o przeczytanej książce

Trzy półki czytelnicze

Przeczytane, Teraz czytam i Chcę przeczytać — uporządkuj swoje lektury w sekundy.

Oceny i recenzje

Skala 1–10, prywatne notatki, ulubione cytaty. Wracaj do swoich opinii kiedy chcesz.

Statystyki i wyzwania

Ustal roczny cel czytelniczy i obserwuj jak rośnie liczba przeczytanych stron.

Rekomendacje i grafiki

Odkrywaj kolejne tytuły i generuj estetyczne podsumowania roku w książkach.

Rejestracja zajmuje mniej niż 30 sekund. Bez karty, bez zobowiązań.

Opinie czytelników

Oceń tę książkę

Oceniona książka automatycznie trafi na Twoją półkę Przeczytane.

Twoja ocena

2026-06-10
Dla bookstagrama

Chcesz podzielić się ze światem tym, co czytasz?

Wygeneruj estetyczną grafikę z tej książki w kilka kliknięć, idealną jako post albo stories. Pełna kontrola nad motywem, tytułem i krótką notką. Gotowe do wrzucenia na Instagrama.

Przykład grafiki stories
Przykład grafiki post