Ballada dla Adeli
Czy podczas rozsmakowywania się emocjonalnością powieści, rozmyślaniem nad jej przekazem, możliwe jest jednoczesne, podświadome słyszenie, ukrytej między kolejnymi jej stronami, melodii? W moim przypadku tak właśnie było :) Dane mi było doświadczyć nowego wymiaru czytelniczej przyjemności – śledzenia krętych ścieżek losów bohaterów powieści i jednocześnie odtwarzanie w sercu pięknej melodii, stworzonej z myślą o ukochanej kobiecie. Z jednego z popremierowych wywiadów udzielonych przez Annę Stryjewską, którego miałam przyjemność wysłuchać, zanim jeszcze sięgnęłam po „Balladę dla Adeli”, dowiedziałam się, że podczas pisania powieści towarzyszyły autorce dwa utwory muzyczne - „Ballade Pour Adeline” w wykonaniu Richarda Claydermana oraz „Cztery pór roku - zima” Antonio Vivaldiego. Ja, chcąc wprowadzić się w nastrój przybliżony do tego, jaki towarzyszył Pani Annie podczas procesu twórczego, również pozwoliłam sobie na kilka chwil obcowania z tymi utworami. Pierwszy z wymienionych, zapisał się w moim sercu wyjątkowo mocno, i wybrzmiewał nieustannie podczas czasu spędzonego z „Balladą dla Adeli”. Jestem przekonana, że fortepianowy utwór w wykonaniu Richarda Claydermana, zawsze już kojarzyć mi się będzie z powieścią Anny Stryjewskiej. Muzyka w powieści Pani Anny odgrywa bardzo ważną rolę, to ona stanowi tło opisanych wydarzeń. Jest ona także, dla jednego z bohaterów powieści (Emila),łącznikiem między przeszłością, teraźniejszością, a przyszłością, integralną częścią jego dawnego i obecnego życia. Emil ze względu na utratę pamięci, nie jest świadomy posiadania bliskich, ale usłyszawszy przypadkiem, napisaną lata temu dla ukochanej żony melodię, powracają w jego pamięci emocje towarzyszące powstawaniu utworu, powraca również świadomość istnienia wyjątkowego dla niego uczucia, a także tęsknota za nim. Bełdów, wieś niedaleko Łodzi - kwiecień 1947 Alicja Wielogórska jest młodą, nauczycielką pracująca w tutejszej szkole. Praca z dziećmi daje jej dużo satysfakcji, a ona sama jest przez swoich uczniów bardzo lubiana. Młoda kobieta zaakceptowana została również przez mieszkańców wsi, tu też znalazła miłość w osobie miejscowego organisty. Pewnego wiosennego poranka, Alicja wychodząc z kościoła po skończonej mszy rezurekcyjnej, zauważa grupę żebraków, którzy, jak zresztą po każdym nabożeństwie, proszą wiernych o wsparcie. Wśród proszących o jałmużnę pojawiła się nowa osoba, jest to obcy mieszkańcom wsi mężczyzna, ubrany w łachmany, wynędzniały, zaniedbany. Uwagę Alicji zwrócił swoim nietuzinkowym zachowaniem. W rękach trzymał on skrzypce bez strun, ale jego ruchy i postawa sugerowały, jakby dawał prawdziwy występ, grał nie wydobywającą się z instrumentu melodię. Wychwycony wzrokiem przez Alicję w okresie Świąt Wielkanocnych mężczyzna osiedlił się w opuszczonej chacie na skraju wsi. Młoda kobieta wybrała się do niego w odwiedziny, z zamiarem zaoferowania mu pomocy. Wtedy to poznaje historię jego losów, a właściwie ich strzępy ocalałe w jego wspomnieniach . Mężczyzna cierpi bowiem na amnezję, w marach sennych wyświetlają mu się jedynie sceny bestialstwa, których był światkiem podczas pobytu w Auschwitz. Nauczycielka jest przekonana o wyjątkowym talencie nowo poznanego mężczyzny, a także wyjątkowości jego wcześniejszego, przedwojennego życia. Alicja, bardzo poruszona tragicznymi losami nowego znajomego, za cel postawiła sobie odkrycie sekretu przeszłości Emila (takie bowiem imię nadał sobie mężczyzna, nie pamiętając prawdziwego). Emil odwdzięcza się Alicji za zainteresowanie i udzielane wsparcie, występami muzycznymi podczas organizowanych przez nią obchodów Dnia Zwycięstwa oraz uroczystości kościelnych. Czy determinacja młodej kobiety w poszukiwaniu rodziny skrzypka oraz próby odsłonięcia kart jego przeszłości przyniosą oczekiwany, dla ich obojga, efekt? Czy Emil pozna swoją prawdziwą tożsamość i przypomni sobie przedwojenne życie? Dane mu będzie jeszcze występować na dużych scenach dla licznej widowni? Odkrywanie tajemnic z minionych lat życia skrzypka stanowi filar powieści, jego główny wątek. Wątki poboczne są równie emocjonalne, i związane także z postaciami Alicji i Emila. Jeden z nich przybliża czytelnikom postacie żony i córki muzyka, które mieszkają, tak jak przed wojną, w Warszawie i nie tracą nadziei na szczęśliwy powrót do domu kochanego przez nie mężczyzny. W tle tej wzruszającej, pełnej tęsknoty i nadziei opowieści, otrzymujemy opis powojennej, niemal całkowicie zrujnowanej stolicy oraz codzienności życia jej mieszkańców, w nowej sytuacji politycznej kraju. O niezwykle trudnych zdarzeniach związanych z dramatem rodziny młodej nauczycielki, Anna Stryjewska opowiada czytelnikom w jeszcze innym wątku powieści. Ukazaną w nim mamy desperacką walkę Alicji o uwolnienie jej ojca, któremu grozi kara wywiezienia w głąb Rosji. Został on aresztowany na skutek represji stosowanych przez bezwzględną, nie zawsze sprawiedliwą, ludowa władzę. Cena za pomoc w uwolnieniu ojca jest niewyobrażalne wysoka, jednak dziewczyna skłonna jest oddać niemal wszystko za uratowanie rodzica. Czy jej poświęcenie przyniesie jej ojcu wolność? Czy można zaufać słowom danym przez nowo wybranych dygnitarzy, świadomych swoich możliwości decydowania o ludzkim losie? W powieści znajdziemy również wiele retrospekcji, w których przywoływane są wspomnienia przedwojennego życia skrzypka, ale przede wszystkim bardzo dramatyczne, obrazowe sceny, a właściwie wyrywki wspomnień artysty, z pobytu w obozie zagłady. „Ballada dla Adeli” to niezwykle emocjonalna opowieść o powojennych, ludzkich dramatach. Na życie, jakie przyszło wieść bohaterom powieści w opisanych czasach, miały ogromny wpływ wydarzenia II wojny światowej. Odmieniły one losy Alicji i Emila (jak się okaże, tak naprawdę Maksymiliana),jak i ich najbliższych. Powrotowi do „normalności” życia bohaterów, spokoju codziennych dni i osiągnięciu stabilizacji nie ułatwiało bezprawie ówczesnych władz, jak również karygodne działania ich przedstawicieli w terenie. „Ballada dla Adeli” to książka nie tylko do czytania, daje ona również możliwość słuchania podczas lektury melodii napisanej z miłością, używając do tego celu mocy wyobraźni. Muzyka przedstawiona w powieści gra w duszy czytelnika, wywołuje niewyobrażalne emocje. Niewyobrażalne, ponieważ są one spotęgowane dramatem przeżyć bohaterów powieści – bolesną przeszłością, bezprawiem teraźniejszości, niepewnością jutra. Powieść, mimo trudnej tematyki, ma ostatecznie wydźwięk optymistyczny, sugerujący lepsze jutro dla jej bohaterów, ich rodzin i bliskich. Nadziei na poprawę losów upatrywać należy we wsparciu najbliższych, które to jest szansą na zmniejszenie intensywności bólu minionych chwil. To również dzięki pomocnej dłoni drugiego człowieka, jest szansa na postawienie pierwszego, odważnego kroku ku przyszłości. A następnie kolejnego, i kolejnego...
Szczegóły
Rok wydania
2025
Liczba stron
336 str.
Wydawnictwo
Skarpa Warszawska
Język
polski
Format
papier
Gatunek
literatura obyczajowa, romans
ISBN
9788383298979
Inne książki autora
Opinie czytelników
Oceń tę książkę
Oceniona książka trafi na półkę Przeczytane.
Dodaj „Ballada dla Adeli" do swojej półki
Załóż darmowe konto i miej swoje lektury, oceny oraz postępy w jednym miejscu. Dołącz do grona zadowolonych czytelników, którzy już wiedzą, co przeczytali i co chcą przeczytać.


Trzy półki czytelnicze
Przeczytane, Teraz czytam i Chcę przeczytać. Uporządkuj swoje książki w sekundy.
Oceny i recenzje
Skala 1-10, prywatne notatki, ulubione cytaty. Wracaj do swoich opinii kiedy chcesz.
Statystyki i wyzwania
Ustal roczny cel czytelniczy i obserwuj jak rośnie liczba przeczytanych stron.
Rekomendacje i grafiki
Odkrywaj kolejne tytuły i generuj estetyczne podsumowania roku w książkach.
