Babski wieczór
Jack Ketchum
Babski wieczór
Jack Ketchum
Mówi się czasem, że artysta wyprzedza swoją epokę, a jego twórczość spotyka się z niezrozumieniem i zbiorową niechęcią. Nie inaczej było w przypadku Babskiego wieczoru, który jako czterystustronicowy tekst na początku lat osiemdziesiątych odbił się od ściany krytyki i na prawie dwie dekady zniknął w szufladzie. W końcu się udało i w odchudzonej wersji książka wróciła do łask, a po kolejnych dekadach dzięki Wydawnictwu Dom Horroru trafiła również do polskiego czytelnika. Babski wieczór to horror kierujący się prostymi zasadami, a lekkość z jaką autor opisuje obrazy masakry może powodować ogólną dezorientację. Czy to już ten moment? Zaczęło się? Może za chwilę? Wszystko jednak jest na swoim miejscu i nawet mniej wytrawne, czytelnicze oko z łatwością wychwyci elementy zwiastujące nieuniknioną rzeź. A ta, niczym nocna mara wkrada się coraz śmielej i pochłania coraz więcej i więcej i więcej. Kiedy na jednej z ulic środkowego Manhattanu rozbija się cysterna LADIES INC nikt wówczas nie przypuszczał, że będzie to długa i krwawa noc. Że większość mieszkańców nie wróci do swoich domów, a ci którzy w nich zostali, już nigdy nie opuszczą domowego zacisza. Nikt nie przypuszczał, że kobiety, które na co dzień troszczyły się o swoje rodziny, pięły się po szczeblach zawodowej kariery, realizowały swoje pasje - staną się bezwzględnymi bestiami. Okrutnymi istotami, których celem jest unicestwienie rodzaju męskiego, bez względu na wiek, status społeczny czy też kolor skóry. Polowanie będzie trwać, a stygnąca krew, ból i przerażenie będą niknąć otulone księżycową poświatą. Jack Ketchum dopiął swego i historia, która niegdyś przerażała brutalną wizją konfliktu płci, w końcu wychyliła się z mroku. Wyszło zgrabnie, bo autor odpowiednio dawkuje obrazy społecznych dewiacji i krok po kroku przesuwa granicę masakry a i przy okazji odporności czytelnika. Zdarzają się chwile cięższe do przełknięcia, ale cóż, nie bez powodu Stephen King określił Jacka Ketchuma mianem najbardziej przerażającego faceta w Ameryce. Taki tytuł zobowiązuje, a ja cieszę się, że poznałem kolejną książkę tego autora. Ps. Czasem historia zostaje w głowie na dłużej i nie pozwala o sobie zapomnieć od tak. Podobnie było i w tym przypadku, bo kiedy skończyłem lekturę, próbowałem ułożyć sobie cały ten obraz jeszcze raz. Mimo iż miałem do czynienia z fikcją to niepokoiła mnie jedna rzecz. Dlaczego mężczyźni stali się obiektem niepohamowanej i bezlitosnej nienawiści? Czym sobie zasłużyli na taki los? Jest tego aż tak dużo, że wystarczył impuls, kropla, która ostatecznie przelała czarę goryczy? Nie będę odpowiadał, zostawiam to własnej refleksji. https://www.facebook.com/Punktzaczytania
Szczegóły
Rok wydania
2019
Liczba stron
160 str.
Wydawnictwo
Dom Horroru
Język
polski
Format
papier
Gatunek
horror
ISBN
9788366518094
Inne książki autora
Opinie czytelników
Oceń tę książkę
Oceniona książka trafi na półkę Przeczytane.
Dodaj „Babski wieczór" do swojej półki
Załóż darmowe konto i miej swoje lektury, oceny oraz postępy w jednym miejscu. Dołącz do grona zadowolonych czytelników, którzy już wiedzą, co przeczytali i co chcą przeczytać.


Trzy półki czytelnicze
Przeczytane, Teraz czytam i Chcę przeczytać. Uporządkuj swoje książki w sekundy.
Oceny i recenzje
Skala 1-10, prywatne notatki, ulubione cytaty. Wracaj do swoich opinii kiedy chcesz.
Statystyki i wyzwania
Ustal roczny cel czytelniczy i obserwuj jak rośnie liczba przeczytanych stron.
Rekomendacje i grafiki
Odkrywaj kolejne tytuły i generuj estetyczne podsumowania roku w książkach.
