Baba na safari
Baba wie o polowaniu więcej niż otaczający ją mężczyźni, których w pogoni za trofeum zalewa testosteron. Baba jest inna: kobieca, delikatna. Czasem się boi. Mimo tego chce być w centrum wydarzeń. Chce wiedzieć: dlaczego? po co? jak? Broń palną zastępuje jej obiektyw aparatu, ale nie myślcie, że nie umie strzelać. Baba jest odważna, wrażliwa i zabawna. Przede wszystkim jednak prawdziwa. Jeśli chcecie się wybrać na safari, to tylko z tą babą! Katarzyna Bonda, pisarka Co się stanie, kiedy na prawdziwe, afrykańskie safari wybierze się baba? Nie dziewczyna, nie panienka, nie paniusia, a właśnie - baba. Cóż, „pisanie o tym, jest trochę jak bawienie się brzytwą. Trzeba być niezmiernie ostrożnym, żeby się nie skaleczyć”. Na szczęście autorka „Baby na safari” ma w sobie dość zarówno kobiecości, jak i pierwiastka męskiego, by poradzić sobie z tak trudnym przedsięwzięciem. Efekt? Były już opowieści o Czarnym Lądzie snute przez Wielkich Podróżników. Były rozprawy uczone i teksty pełne odnośników. Ale oto otrzymaliśmy niezwykle trzeźwą, miejscami zabawną, miejscami pouczającą, a do tego na każdej stronie intrygującą opowieść kogoś, tytułowej "baby", która nie siląc się na bycie kimś, kim nie jest, opowiada to, co tylko ona mogła zobaczyć, doświadczyć, odczuć i zrozumieć. Czytelnik który sięgnie po "Babę na safari" ma niepowtarzalną możliwość zasmakowania przygody w towarzystwie ludzi, którzy mają swoje wady, zalety, drobne manie i których nie sposób nie polubić. Wybrać się do Afryki z Wielkim Podróżnikiem, to trochę tak, jakby siedzieć u stóp Mistrza bez prawa głosu. Wybrać się z Bożeną Mazalik i bohaterami jej reportażu to tak, jak puścić się w podróż z przyjaciółmi. Jest to różnica, której warto zaznać. Jakub Winiarski, pisarz, nauczyciel pisania, redaktor naczelny „Nowej Fantastyki” O książce: Ta baba na safari ma w rękach aparat fotograficzny, ale kiedy trzeba umie się obchodzić i ze strzelbą. Żywa reporterska relacja z prawdziwych polowań w Afryce. W realiach tropienia i podchodzenia zwierzyny w buszu autorka uważnie obserwuje przyrodę i ludzi. Z humorem i kobiecym ciepłem notuje każdy szczegół ważny dla opowieści o polowaniu na guźce antylopy i lamparty. Podróżuje przez RPA, Namibię i Zimbabwe, utrwalając chwile, te codziennie i niezwykłe, na zdjęciach, które są fantastycznymi uzupełnieniem książki. O Autorce: Bożena Mazalik - z wykształcenia umysł ścisły, z natury humanistka. Kilka lat spędziła wraz z mężem w leśniczówce, wychowując synów, polując, jeżdżąc konno i… programując. Maluje, fotografuje i pisze. Jak to informatyk. Dzięki kontaktowi z pisarzami i dwóm latom pisarskiego szlifu zdecydowała się wydać "Babę na safari", która początkowo miała być skierowana do żon myśliwych, ale ostatecznie stała się pozycją dla wszystkich zainteresowanych łowiectwem czy podróżami. W przygotowaniu druga część opowieści z afrykańskich polowań, tym razem w czysto męskim wydaniu. W planach autorka ma też powieści. Pisała dla miesięcznika "Czwarty Wymiar" i dla "Łowca Polskiego".
Szczegóły
Rok wydania
2012
Liczba stron
232 str.
Wydawnictwo
Warszawska Firma Wydawnicza
Język
polski
Format
papier
Gatunek
literatura podróżnicza
ISBN
9788378052289
Inne książki autora
Opinie czytelników
Oceń tę książkę
Oceniona książka trafi na półkę Przeczytane.
Dodaj „Baba na safari" do swojej półki
Załóż darmowe konto i miej swoje lektury, oceny oraz postępy w jednym miejscu. Dołącz do grona zadowolonych czytelników, którzy już wiedzą, co przeczytali i co chcą przeczytać.


Trzy półki czytelnicze
Przeczytane, Teraz czytam i Chcę przeczytać. Uporządkuj swoje książki w sekundy.
Oceny i recenzje
Skala 1-10, prywatne notatki, ulubione cytaty. Wracaj do swoich opinii kiedy chcesz.
Statystyki i wyzwania
Ustal roczny cel czytelniczy i obserwuj jak rośnie liczba przeczytanych stron.
Rekomendacje i grafiki
Odkrywaj kolejne tytuły i generuj estetyczne podsumowania roku w książkach.
