Armadillo
Bartosz Orlewski
Armadillo
Bartosz Orlewski
Armadillo Bartosza Orlewskiego wypożyczyłem przypadkowo, bo spodziewałem się po niej dobrej i ciekawej lektury w sam raz po czymś bardziej wymagającym. Zresztą sama tematyka westernu pomieszana z fantastyką brzmi interesująco i spodziewałem się po historii sporo mimo niewielkich rozmiarów książki. Szybkiej akcji, wydarzeń pędzących do przodu i błyskawicznych zwrotów w opowieści Sięgając po taka krótką powieść nie znanego mi za bardzo autora nie spodziewałem się za wiele po niej. Jednak zaczyna się całkiem dobrze kiedy trafiamy do samego Armadillo, gdy zaczyna słabnąć klątwa sprzed wieku. Strażnikiem tego miejsca jest Tom trzymający twardą ręką zawieszone w innej rzeczywistości i w czasie miasteczko. Poznajemy poszczególnych bohaterów historii, ale główną postacią jest właśnie Tom, który przeżywa wiele niebezpiecznych przygód. Autor tworzy z tego wszystkiego obraz Dzikiego Zachodu, rewolwerowców, lecz zamiast kowbojów spotykamy przeobrażone upiory czekające na niczego nie podejrzewające ofiary. Nie brakuje pojedynków na rewolwery, wiedźm i klimatu Dzikiego Zachodu. W tym wszystkim znalazło się miejsce na magię w różnej postaci i starcia bohaterów ze sobą. Po części jest to western, powieść obyczajowa, trochę grozy też znajdziemy i fantastyki. Wszystko zostało wymieszane dobrze i sama pierwsza część historii była wciągająca. Później za sprawą opowieści dwóch postaci dostajemy osobne historyjki jakie nam opowiadają. Sami bohaterowie spotykane na kartach książki są wykreowane nieźle i nawet dobrze. Może brakuje im nieraz większej rozbudowy sylwetek, ale nie dostajemy papierowych postaci, które nie wzbudzają zainteresowania. Na pewno główny bohater Tom jest rewolwerowcem i zarazem magiem potrafiącym wykorzystywać swoje moce w walce. Jako strażnik Armadillo wypada bardzo dobrze. Pozostałe postacie na drugim i trzecim planie były nieźle i nawet co niektóre dobrze nakreślone przez autora. Relacje pomiędzy nimi dosłowne, nieraz brutalne, nie pozbawione przekleństw i ironicznego humoru. Same dialogi sprawnie napisane, dobrze czyta się i nie irytują. Książka Armadillo jest niezłym czytadłem rozrywkowym, w którym znajdziemy rewolwerowca potrafiącego czarować, zaklęte w czasie miasteczko i słabnącą klątwę mającą wpływ na życie jej mieszkańców. Pojawiają się w historii wiedzmy, pościgi, strzelaniny i magia. Czarowanie różnych stron konfliktu wypada ciekawie. Na pewno historia jaką dostajemy nie pozbawiona została pewnych wad jak w niektórych miejscach skrótowość, przeskakiwanie do rożnych wydarzeń i trochę chaotyczne prowadzenie opowieści. Pomimo tego czyta się na tyle dobrze, że przeczytałem z przyjemnością. Autor stworzył historie przypominające jakie nieraz miałem okazje czytać, ale nawet tutaj, w tej niezobowiązującej lekturze można bawić się nieźle. Sam styl pisania jest dosłowny, nie pozbawiony przekleństw, dawki makabry, zwrotów akcji i plastyczności. Pierwiastek fantastyki dodaje smaku samej opowieści, a występowanie okazjonalnie odrobiny grozy tylko tworzy klimat niepokoju. Po książkę sięgnąłem spontanicznie, bo zainteresowała mnie okładka przywodzącą na myśl Mroczną wieżę. Jednak daleko jej do niej, lecz duch Dzikiego Zachodu unosi się nad cała historią przez cały czas, a pojawiająca się magia tylko dopełnia obrazu całości. Mimo pewnych mankamentów jako rozrywkowa lektura sprawdza się całkiem dobrze i można spędzić przy niej czas. Oprócz głównej osi historii dotyczącej poznania prawdy na temat klątwy i walki z przeciwnikami, dostajemy dwie opowieści bohaterów, które czyta się dobrze i są ciekawe. Zabrakło mi, żeby historia była dłuższa i lepiej dopracowana w niektórych momentach. Pomimo tego można pochłonąć ją w wieczór lub dwa w zależności od dostępnego czasu. Czyta się szybko, akcja leci na złamanie karku i wiele dzieje się. Dlatego nie nudziłem się podczas czytania. Książka Armadillo nie jest czymś wielkim, ale sprawdza się jako niezobowiązująca lektura w sam raz do przeczytania i spędzenia z nią kilka chwil. Nie spodziewałem się po niej czegoś więcej niż dobrego czytadła i takie dostałem od autora, przy którym miło spędziłem czas. Można przeczytać, ale nie trzeba nastawiać się na coś naprawdę dobrego, chociaż pomysł był świetny.
Szczegóły
Rok wydania
2017
Liczba stron
216 str.
Wydawnictwo
Genius Creations
Język
polski
Format
papier
Gatunek
fantasy, science fiction
ISBN
9788379951406
Inne książki autora
Opinie czytelników
Oceń tę książkę
Oceniona książka trafi na półkę Przeczytane.
Dodaj „Armadillo" do swojej półki
Załóż darmowe konto i miej swoje lektury, oceny oraz postępy w jednym miejscu. Dołącz do grona zadowolonych czytelników, którzy już wiedzą, co przeczytali i co chcą przeczytać.


Trzy półki czytelnicze
Przeczytane, Teraz czytam i Chcę przeczytać. Uporządkuj swoje książki w sekundy.
Oceny i recenzje
Skala 1-10, prywatne notatki, ulubione cytaty. Wracaj do swoich opinii kiedy chcesz.
Statystyki i wyzwania
Ustal roczny cel czytelniczy i obserwuj jak rośnie liczba przeczytanych stron.
Rekomendacje i grafiki
Odkrywaj kolejne tytuły i generuj estetyczne podsumowania roku w książkach.
