Anna i Pan B.
2025: euforia płynąca na fali zeszłorocznej (pardon, to już dwa lata) premiery, po ponownej lekturze okazała się nieco przesadzona. Z leksza obawiam się godzić z tym wnioskiem, niezręczność dyszy w kark... Mimo to, brak łaciatej karnacji traktuję jako uprawnienie do nieznacznej zmiany stanowiska. Niesamowicie było po raz kolejny zagościć w pilchowickich progach, które z całą swą gościnnością nie mogły jednak w pełni zagarnąć mojego serca (na dobre wchłoniętego przez surowe i zimne mury HALT-u). Cieszę się też z zupełnie nowego światła, jakie zajaśniało nad poszczególnymi wątkami - a wszystko za sprawą kilkunastu raptem miesięcy poświęconych na zbieranie kolejnych punktów doświadczenia życiowego. 2023: gdyby tytuł, który (chcę w to wierzyć) uśmiecha się do Was ze zdjęcia (które zobaczyć możecie na Instagramie: bookowa.nora),był... • torebką cukierków - zajadałabym je (go) ze smakiem, nie zważając na ostrzegawcze sygnały wysyłane przez moje uzębienie. • widokiem za oknem - kontemplowałabym go minuta po minucie, godzina za godziną, a pewnie i tak nieprędko poczułabym znużenie. • puchatym kocem - nakryłabym się nim po czubek głowy i pozwoliła sobie trwać w tym kokonie do skończenia świata. Zacznijmy od tego, że podróż, w którą udajemy się u boku K. (z rozpędu chciałam ochrzcić go "tytułowym"; jego nieobecność w tym miejscu może, ale nie musi dziwić) zafunduje lepki, ociekający tłuszczem zestaw powiększony przeżyć - zarówno jemu, jak i czytelnikom. Nie zapiszemy się w historii jako jedyni, którzy spojrzeli w głąb historycznej przepaści. Nie wbijemy flagi zwycięstwa w wierzchołek Mount Everestu. Nie staniemy oko w oko z krwiożerczą bestią, postrachem nocnego pasma na Animal Planet. Spojrzymy w głąb własnego jestestwa (i raczej nikt nie wspomni owego faktu w encyklopedii). Wbijemy jedną - jak nie więcej - szpil we własne przywary. Staniemy oko w oko z własną osobą. Bo w skórę K. może wejść każdy - ja, Ty, Oni, One. Nie musimy sięgnąć alkoholowego dna, odbić się od niego przy pomocy pióra i z utęsknieniem wyczekiwać listu (skoro Hogwart zawodzi to może od tej czy innej czytelniczki),który odwróci bieg szarej codzienności. Nie musimy napotkać na swojej drodze kolejnego wcielenia Baudelaire'a, choć wygodnie jest sądzić, że mając go u boku, kroczyłoby się nam przez życie jakoś lżej. Były momenty, w których postać K. - raz blada i wycofana, innym razem sprężysta i oślepiająca jaskrawością - stanowiła lustrzane odbicie moich własnych przemyśleń czy zachowań. Pozostaje kwestią dyskusyjną, czy powinno to napawać dumą, niemniej, niezaprzeczalnie pozwoliło mi to jeszcze bardziej wsiąknąć w jego historię. Wspaniała to była podróż. Nie jest łatwo strzepać kurz z pilchowickich dróg. Ma się wrażenie, że chciałby wniknąć w każdą pobliską materię - począwszy od podeszw, a skończywszy na skórze - i stworzyć z nią jedność. Smak Aninej tarty wciąż trwa gdzieś na języku (i nie ma znaczenia, że nie przepadam za marcepanem). Zamykam oczy, mam nadzieję wskrzesić Lipę. Ucieczka w różnego typu raje nie zawsze jest dobra. Od każdej reguły zdarzają się odstępstwa. Z całą pewnością jednym z nich jest "Anna i Pan B." - raj stworzony na podbudowie słownej, którą mogłabym zachwycać się bez końca. Towarzyszył mi przez kilkanaście ostatnich dni i nie mam najmniejszej ochoty go opuszczać.
Szczegóły
Rok wydania
2023
Liczba stron
304 str.
Wydawnictwo
Wielka Litera
Język
polski
Format
papier
Gatunek
literatura piękna
ISBN
9788380328600
Inne książki autora
Opinie czytelników
Oceń tę książkę
Oceniona książka trafi na półkę Przeczytane.
Dodaj „Anna i Pan B." do swojej półki
Załóż darmowe konto i miej swoje lektury, oceny oraz postępy w jednym miejscu. Dołącz do grona zadowolonych czytelników, którzy już wiedzą, co przeczytali i co chcą przeczytać.


Trzy półki czytelnicze
Przeczytane, Teraz czytam i Chcę przeczytać. Uporządkuj swoje książki w sekundy.
Oceny i recenzje
Skala 1-10, prywatne notatki, ulubione cytaty. Wracaj do swoich opinii kiedy chcesz.
Statystyki i wyzwania
Ustal roczny cel czytelniczy i obserwuj jak rośnie liczba przeczytanych stron.
Rekomendacje i grafiki
Odkrywaj kolejne tytuły i generuj estetyczne podsumowania roku w książkach.
