Bookfolio
AIR FRYER dla smakoszy

AIR FRYER dla smakoszy

Paweł Loroch

kulinaria, przepisy kulinarne

Wiatropiec – jak trafnie określa urządzenie Paweł Loroch – to sprzęt, który przez przypadek zawitał do mojej kuchni, jeszcze nim stało się o nim głośno. Użytkuję go już ponad dwa lata i niezmiennie zachwycam się jego licznymi funkcjami i możliwościami przyrządzania potraw. Cały czas też poszukuję nowych inspiracji kulinarnych, by nie „zawiało” nudą i monotonią. Poprzednia książka Lorocha bardzo mi się spodobała. Wypróbowałam wiele przepisów i większość z nich idealnie trafiła w moje kubki smakowe, więc kiedy zobaczyłam jego najnowszą publikację, nie wahałam się ani chwili i zamówiłam ją sobie w prezencie. Czytałam wiele negatywnych opinii na temat tej publikacji i szczerze mówiąc, bardzo się zdziwiłam, że większość osób je piszących skupiła się przede wszystkim na oprawie graficznej. Przyznam, że pod tym względem też mi się nie podoba, bo najlepsze fotografie – nawet te nieostre – wychodzą spod ludzkiego palca na spuście migawki, a nie jako obraz wygenerowany przez sztuczną inteligencję. Książkę chciałam ze względu na zawarty w niej zbiór przepisów, a nie na wizualną oprawę. Pozwólcie więc, że skupię się na treści, a muszę przyznać, że jest jej sporo, co automatycznie daje smakoszowi szerokie pole do kulinarnych manewrów. Znajdziemy zarówno przepisy na leniwe śniadania, ekscytujące brunche, smakowite obiady, przekąski, desery, jak i na „nocne grzeszki”. Przepisów jest aż 100 więc z pewnością, każdy wybierze coś dla siebie. Kilkanaście dań mam już „za sobą” i tak mi zasmakowały, że zagoszczą na stałe w kuchennym repertuarze. U Lorocha podoba mi się łączenie smaków, które czasem jest dość odważne, formy, bo znajdziemy w niej nawet i niezwykłe-zwykłe kanapki, czy jajka na kilkanaście sposobów. Przede wszystkim jednak cenię ogromną różnorodność. Dodatkowym plusem jest fakt, że większość dań „robi się sama”: szybko, sprawnie. To co ma być soczyste, rzeczywiście rozpływa się w ustach, a to, co chrupkie – pieści podniebienie. Paweł Loroch wzbogacił publikację o wiedzę na temat działania wiatropieca oraz poradami, czym się kierować przy wyborze urządzenia. Wprowadził wspomnienia z kulinarnych grzeszków, własną definicją smakosza, samego smaku i jego mapy obejmującej różne zakątki świata. W sposób humorystyczny opisuje smakowe zagrożenia, czyli „mroczną stronę widelca”. Publikację ubarwił też swoimi autorskimi rysunkami rodem z komiksów, co sprawia, że korzystając z danego przepisu, można się po prostu szczerze uśmiechnąć. Podsumowując, mimo niefortunnej oprawy graficznej, merytorycznie książka broni się sama. Jeśli szukacie inspiracji, by Wasz wiatropiec nie stał zakurzony – warto dać jej szansę. „Niech moc wiatropieca jest z Tobą zawsze”.

Szczegóły

Rok wydania

2025

Liczba stron

500 str.

Wydawnictwo

HARDE Wydawnictwo

Język

polski

Format

papier

Gatunek

kulinaria, przepisy kulinarne

ISBN

9788383435749

Inne książki autora

Opinie czytelników

Oceń tę książkę

0/10
2026-08-15

Oceniona książka trafi na półkę Przeczytane.

Bezpłatne konto Bookfolio

Dodaj „AIR FRYER dla smakoszy" do swojej półki

Załóż darmowe konto i miej swoje lektury, oceny oraz postępy w jednym miejscu. Dołącz do grona zadowolonych czytelników, którzy już wiedzą, co przeczytali i co chcą przeczytać.

Przykład: post o przeczytanej książce
Przykład: kalendarz miesiąca

Trzy półki czytelnicze

Przeczytane, Teraz czytam i Chcę przeczytać. Uporządkuj swoje książki w sekundy.

Oceny i recenzje

Skala 1-10, prywatne notatki, ulubione cytaty. Wracaj do swoich opinii kiedy chcesz.

Statystyki i wyzwania

Ustal roczny cel czytelniczy i obserwuj jak rośnie liczba przeczytanych stron.

Rekomendacje i grafiki

Odkrywaj kolejne tytuły i generuj estetyczne podsumowania roku w książkach.