A jednak żeglowaliśmy. Jachting polski w latach 1945-1989
Praca powstała w oparciu o gromadzone w latach 1957-2010 materiały publikowane oraz udostępnione autorowi dokumenty zgromadzone w IPN. Ze względu na celowe, lub przypadkowe, zniszczenie dokumentów, w tym akt Polskiego Związku Żeglarskiego do roku 1947, śmierć świadków i inne okoliczności - wiele faktów (okoliczności śmierci generała Mariusza Zaruskiego, decyzja o tajnym zatopieniu żaglowca ZAWISZA CZARNY, pełna biografia Leonida Teligi lub żeglarska aktywność Ryszarda Kuklińskiego),być może nigdy nie zostanie wyjaśnionych. Niezwykle cenne są także relacje wybitnych żeglarzy polskich, kapitanów: Krzysztofa Baranowskiego, Dariusza Boguckiego, Andrzeja Bohomolca, Jacka Czajewskiego, Henryka Jaskuły, Kazimierza Jaworskiego, Bolesława Kowalskiego, Zbigniewa Pieńkawy, Zbigniewa Puchalskiego, Jerzego Świechowskiego, Leonida Teligi i innych. Prominentów – Włodzimierza Głowackiego, Mieczysława F. Rakowskiego i Wiesława Rogali. Także podczas żeglowania w Polsce w latach 1947-1970 oraz kontaktach z polskim żeglarstwem w latach 1971-2010.„Andrzej Urbańczyk podjął próbę ukazania zarówno ważniejszych wyników sportowych, jak i ingerencji ideologiczno-policyjnej ze strony państwa w funkcjonowanie tej gałęzi sportu, która jak chyba żadna inna kojarzona jest ze swobodą, rozgrywa się bowiem w niezmierzonej przestrzeni oceanu, a „przeciwnikiem” nie jest konkurent, lecz natura: woda, wiatr. Ze strony Autora zapewne trochę przekory wobec środowiska żeglarskiego, które woli (jak głosi szanta) „wspominać mórz błękity, poszumy wichru, słońca blask”, niż pamiętać o pokłonach przed wojewódzkimi kacykami czy towarzyszami z KC, o praktykowaniu taktyki Ketmana, dzięki której za obecność na pochodzie 1-majowym i wywieszenie odpowiedniego hasła na kei zdobywano pieniądze na jachty czy szkolenie młodzieży.” (Fragment z Przedmowy prof. Andrzeja Paczkowskiego.) Andrzej Urbańczyk – zajmuje się historią jachtingu od 1956 roku (data pierwszego druku). Aktywny żeglarz – początek żeglugi śródlądowej autora – 1947, żeglugi morskiej – 1957. Od sternika wachtowego do kapitana Jachtowej Żeglugi Wielkiej. Łączny staż oceaniczny 130 tys. mil, w tym 75 tys. samotnie, wliczając rejs dookoła świata, w rekordowym czasie. Opublikował m.in. Człowiek i morze (1967),Samotne rejsy – historia samotnego jachtingu (1972),Polski samotny jachting oceaniczny 1936-1996 (1996). Jest autorem kilkunastu prac na temat żeglarstwa, ogłoszonych w Polsce, Stanach Zjednoczonych, Niemczech, Japonii i Związku Radzieckim Odznaczony medalami: Zasłużony dla Polskiej Marynistyki, Za szczególne Zasługi dla Polskiego Żeglarstwa, Medal Chwały Mórz, Zasłużony Pracownik Morza (dwukrotnie),Golden Circle Award, Magnum Trophaeum i inne.
Szczegóły
Rok wydania
2013
Liczba stron
364 str.
Wydawnictwo
Arcana
Język
polski
Format
papier
Czas czytania
6 godz. 4 min.
Gatunek
historia
ISBN
9788360940860
Inne książki autora
Opinie czytelników
Oceń tę książkę
Oceniona książka trafi na półkę Przeczytane.
Dodaj „A jednak żeglowaliśmy. Jachting polski w latach 1945-1989" do swojej półki
Załóż darmowe konto i miej swoje lektury, oceny oraz postępy w jednym miejscu. Dołącz do grona zadowolonych czytelników, którzy już wiedzą, co przeczytali i co chcą przeczytać.


Trzy półki czytelnicze
Przeczytane, Teraz czytam i Chcę przeczytać. Uporządkuj swoje książki w sekundy.
Oceny i recenzje
Skala 1-10, prywatne notatki, ulubione cytaty. Wracaj do swoich opinii kiedy chcesz.
Statystyki i wyzwania
Ustal roczny cel czytelniczy i obserwuj jak rośnie liczba przeczytanych stron.
Rekomendacje i grafiki
Odkrywaj kolejne tytuły i generuj estetyczne podsumowania roku w książkach.
