44 Scotland Street
Alexander McCall Smith, Iain McIntosh
Portrety miniaturki, które tworzą razem patchworkowy obraz mieszkańców pewnej kamienicy w Edynburgu. Obraz ten poznajemy kawałek po kawałku i jest on niezwykle barwny. Fascynujący w swej różnorodności. Ludzie, ich relacje, ich codzienność, skrawki zdarzeń, które w trakcie czytania układają się w spójny i harmonijny obraz. Konstrukcja powieści jest dość nietypowa, ze względu na to, iż początkowo była to powieść gazetowa, publikowana w odcinkach. Rozdziały są więc podobnej długości, każdy ma swój tytuł i w moim odczuciu swoją własną mini puentę. Zbierałam po kolei te rozdziały, niczym kolorowe koraliki, by na koniec okazało się, że mam w rękach piękne kamienie szlachetne. Autor w umiejętny sposób kreśli swoich bohaterów, często pełnych wad, zagubionych, rozczarowanych, konfrontujących się mniej lub bardziej dzielnie ze swoją codziennością. Przedstawieni ze sporą dawką ironii, ale nie pozbawionej elementu pewnej czułości, dzięki temu z czasem bardzo się do nich wszystkich przywiązałam. Nawet do postaci, które ciężko było polubić. Jak choćby Irene, matka małego Bertie’ego, pięciolatka o ponadprzeciętnych zdolnościach, któremu jednak wydumane ambicje matki zabierają normalne dzieciństwo. Z kolei postaci, które polubiłam najbardziej, to na pewno Matthew, właściciel galerii sztuki, choć i jedno i drugie tylko z nazwy, duża Lou, w której kawiarni koncentruje się malowniczy krąg stałych bywalców i nieco ekscentryczna Domenica Macdonald, której życiorys starczyłby na niejedną powieść. Dobrze mi było na Scotland Street, zadomowiłam się w tej niezwykłej kamienicy i z wielką ochotą wrócę do niej w kolejnych częściach😊 PS. Na uwagę zasługują również ilustracje, autorstwa Iain’a McIntosh’a, które w swojej uroczej prostocie oddają sedno przedstawianych tutaj historii. Na koniec kilka słów z przedmowy autorskiej. “W 44 Scotland Street pragnąłem opisać kawałek życia w Edynburgu, który zawierałby jakąś rozpoznawalną prawdę, a jednocześnie byłby fikcją literacką. Wyznaję opinię, że humor tematyczny da się połączyć z literaturą serio. Czyż dylematy moralne naszych czasów nie odbijają się w codziennych ludzkich poczynaniach? Moim zdaniem jednym z zadań literatury jest przypominanie cnót, bez których nie można żyć na - przykład miłości i przebaczenia - a te sportretować można równie dobrze w opowiastce o codziennych obyczajach, jak i w ambitniejszej panoramicznej powieści.”
Szczegóły
Rok wydania
2010
Liczba stron
301 str.
Wydawnictwo
Muza
Język
polski
Format
papier
Cykl
44 Scotland Street (tom 1)
Gatunek
literatura piękna
ISBN
9788374958431
Dodaj „44 Scotland Street" do swojej półki
Załóż darmowe konto i miej swoje lektury, oceny oraz postępy w jednym miejscu. Dołącz do 2 400+ czytelników, którzy już wiedzą, co przeczytali i co chcą przeczytać.
Trzy półki czytelnicze
Przeczytane, Teraz czytam i Chcę przeczytać — uporządkuj swoje lektury w sekundy.
Oceny i recenzje
Skala 1–10, prywatne notatki, ulubione cytaty. Wracaj do swoich opinii kiedy chcesz.
Statystyki i wyzwania
Ustal roczny cel czytelniczy i obserwuj jak rośnie liczba przeczytanych stron.
Rekomendacje i grafiki
Odkrywaj kolejne tytuły i generuj estetyczne podsumowania roku w książkach.
Rejestracja zajmuje mniej niż 30 sekund. Bez karty, bez zobowiązań.
Opinie czytelników
Oceń tę książkę
Twoja ocena